Negreira miał przyznać się do takiej nietypowej współpracy z Barceloną podczas kontroli Urzędu Podatkowego dotyczącej finansów jego firmy DASNIL 95 SL - relacjonuje Onet.

W latach 2016-2018 firma Negreiry miała otrzymać od Barcelony ponad 1,3 mln euro za "usługi doradcze".

Czytaj więcej

Liga hiszpańska. Barcelona nie do zatrzymania, Lewandowski z asystą

W tym czasie Negreira był wiceszefem hiszpańskich sędziów. "Usługi doradcze" miały polegać na przekazywaniu informacji na temat tego jak piłkarze mają zachowywać się przy różnych arbitrach.

Do kontroli podatkowej w firmie Negreiry doszło po tym jak próbowała ona odliczyć od podatków kwoty, których pochodzenie wydawało się niejasne.

W latach 2016-2018 firma Negreiry miała otrzymać od Barcelony ponad 1,3 mln euro

W toku kontroli sędzia miał zeznać, że jego praca dla Barcelony polegała na "ustnym doradzaniu (...) jak zawodnicy powinni się zachowywać na boisku przy danym arbitrze".

Negreira był sędzią La Liga w latach 1977-1992.