Reklama

Lewandowski: Moja przygoda z Bayernem dobiegła końca

Wierzę w to, że Bayern nie zatrzyma mnie tylko dlatego, że może - mówił Robert Lewandowski, kapitan reprezentacji Polski, w czasie konferencji prasowej zorganizowanej w związku z rozpoczęciem zgrupowania reprezentacji przed meczami Ligi Narodów.

Publikacja: 30.05.2022 15:19

Robert Lewandowski

Robert Lewandowski

Foto: PAP/Leszek Szymański

arb

Lewandowski był pytany przez obecnych na konferencji hiszpańskich dziennikarzy o możliwość transferu do Barcelony, o czym w ostatnich tygodniach spekulowały media.

- Po tym co się wydarzyło nie wyobrażam sobie dalszej dobrej współpracy - powiedział zawodnik, który nie chciał doprecyzować dlaczego doszło do konfliktu między nim a Bayernem Monachium. Wypowiedź Lewandowskiego cytuje Onet.

Lewandowskiego obowiązuje kontrakt z Bayernem, który wygasa w czerwcu 2023 roku. Media spekulują, że Bayern byłby gotów sprzedać napastnika reprezentacji Polski za kwotę nie mniejszą niż 40 mln euro.

Czytaj więcej

Michniewicz powołał szeroką kadrę na mecze Ligi Narodów

- Na dzisiaj pewne jest jedno. Moja przygoda z Bayernem Monachium dobiegła końca - mówił na konferencji prasowej Lewandowski.

Reklama
Reklama

Napastnik reprezentacji Polski stwierdził też, że "transfer będzie najlepszym rozwiązaniem".

Po tym co się wydarzyło nie wyobrażam sobie dalszej dobrej współpracy

Robert Lewandowski, kapitran reprezentacji Polski

- Wierzę w to, że Bayern nie zatrzyma mnie tylko dlatego, że może. Wydaje mi się, że to jest wszystko, co mogę powiedzieć na ten temat. Po zgrupowaniu będzie czas, aby coś więcej na ten temat powiedzieć - podsumował Lewandowski.

Piłka nożna
Karim Benzema zmienił klub, Cristiano Ronaldo strajkuje
Piłka nożna
Gorąca zima w Ekstraklasie. Polskie kluby wreszcie potrafią licytować wysoko
Piłka nożna
Losowanie Ligi Mistrzów. Z kim zagrają obrońcy tytułu i reprezentanci Polski?
futsal
Mistrzostwa Europy w futsalu: Polacy kończą turniej bez punktu
Piłka nożna
Posłuchał trenera, został bohaterem. Anatolij Trubin skradł show w Lidze Mistrzów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama