Niemiecka federacja piłkarska poinformowała, że, niewskazany z imienia i nazwiska piłkarz, u którego test dał wynik pozytywny, był w pełni zaszczepiony przeciw COVID-19 i nie stwierdzono u niego objawów COVID-19. Czterech innych piłkarzy, mimo negatywnych wyników testów, musi poddać się kwarantannie ze względu na bliski kontakt z zakażonym.
Niemcy już wcześniej zagwarantowali sobie udział w mundialu. W ostatnich dwóch meczach eliminacji zmierzą się z Liechtensteinem w Wolfsburgu (11 listopada) i Armenią w Erywanie (14 listopada).
"The Bild" pisze, że zakażonym reprezentantem Niemiec jest Niklas Süle
Dyrektor reprezentacji, Olivier Bierhoff stwierdził, że informacja o zakażeniu przed dwoma ostatnimi meczami eliminacji to "gorzka wiadomość". Ale - jak dodał - zdrowie jest najważniejsze.
"The Bild" pisze, że zakażonym reprezentantem Niemiec jest Niklas Süle, obrońca Bayernu Monachium. Süle uzyskał już pozytywny wynik testu na COVID-19 przed rokiem.
Selekcjoner reprezentacji Niemiec, Hansi Flick, w poniedziałek powołał do kadry dodatkowo obrońcę, Johnathana Taha, z Bayeru Leverkusen.
W ostatni weekend w Niemczech odwołano mecz 2. Bundesligi, ze względu na 18 zakażeń wykrytych wśród piłkarzy i członków sztabu klubu SV Sandhausen.
Czytaj więcej
Mecz drugiej ligi niemieckiej między SV Sandhausen a FC Sankt Pauli jest zagrożony, ponieważ u 12 piłkarzy tej pierwszej drużyny wykryto zakażenie...