O decyzji trenera poinformowały we wtorek "Bild" i "Süddeustche Zeitung".

Niemiecka Federacja Piłki Nożnej (DFB) oficjalnie nie potwierdziły jeszcze tej informacji. Joachim Loew, który w 2014 roku poprowadził Niemców do mistrzostwa świata, jeszcze przed tegorocznym mundialem podpisał aneks, przedłużający jego umowę do 2022 roku.

"Süddeustche Zeitung" informuje, że komitet wykonawczy DFB ze swojej strony już w piątek, w czasie telefonicznej konferencji, zdecydował, by nie rozwiązywać umowy z Loewem.

Przeczytaj też: Adam Nawałka odchodzi. "Nie trafiłem ze składem"

Po porażce 0:2 z Koreą Południową, która zdecydowała o dopiero czwartym miejscu w grupie eliminacyjnej mistrzostw świata, Loew mówił, że "należy zdecydować się na daleko posunięte kroki", by przywrócić drużynę na właściwe tory.

Loew przejął reprezentację od Juergena Klinsmanna w 2006 roku. Od tego czasu aż do mundialu w Rosji na każdej imprezie mistrzowskiej dowodzona przez niego drużyna kwalifikowała się co najmniej do półfinału.