Zwolnienie Deana Klafuricia to reakcja na wyniki klubu w tym sezonie. Legia Warszawa po dwóch kolejkach zajmuje 9. miejsce w tabeli. Stołeczni piłkarze przegrali mecz o Superpuchar Polski z Arką Gdynia 2:3.

Wczoraj Legia Warszawa wygrała 1:0 rewanżowy mecz eliminacji do Ligi Mistrzów ze Spartakiem Trnawa, ale przez zeszłotygodniową porażkę na Łazienkowskiej 0:2 odpadła z rywalizacji.

Przegrać z drużyną ze słowackiego miasta, liczącego niecałe 70 tysięcy mieszkańców, gdzie maluje się na na boisku trawę jak przed inspekcją w jednostce wojskowej to przykrość, która zapisze się na wstydliwych kartach historii Legii - skomentował postawę mistrzów Polski Stefan Szczepłek.

"Dziękujemy Deanowi Klafuriciowi za pracę w Legii Warszawa i zaangażowanie, którego skutkiem było zdobycie przez klub tytułu Mistrza Polski i wygranie Pucharu Polski w ubiegłym sezonie. Życzymy powodzenia i kolejnych sukcesów w dalszej karierze trenerskiej" - poinformował klub.

Klafurić w trakcie ubiegłego sezonu przejął obowiązki pierwszego szkoleniowca po zwolnionym Romeo Jozaku. Nowy trener Legii zdobył z zespołem ligowe mistrzostwo i Puchar Polski. Władze klubu zapowiadały, że Chorwat prowadzi zespół tymczasowo, jednak podczas przerwy między sezonami nie udało się zakontraktować nowego szkoleniowca.

Według nieoficjalnych informacji Legia chciała, by po sezonie nowym szkoleniowcem został Jerzy Brzęczek. Trener Wisły Płock został selekcjonerem reprezentacji Polski.

Wśród potencjalnych następców Klafuricia wymienia się Adama Nawałkę. Były trener polskiej kadry przebywa obecnie na urlopie.