Korzystając z przerwy zimowej w ligowych rozgrywkach, nasi piłkarze pod wodzą Beenhakkera będą przez tydzień trenować w tureckiej Antalyi. Jest już dobrym zwyczajem, że na takie zgrupowania selekcjoner zabiera wyróżniającego się szkoleniowca młodego pokolenia. Tym razem wybór padł na trenera Legii.
– Przed kilkoma dniami trener Beenhakker zatelefonował do mnie z tą propozycją. Bez wahania ją przyjąłem – zdradza trener Jan Urban.
– Zdaję sobie sprawę, że będę miał przez to skrócone wakacje, bo zaraz po ostatnim meczu ligowym trzeba będzie wyjechać. Nie żałuję tego jednak, mimo że trochę ucierpi na tym życie rodzinne. Stawiam pierwsze kroki jako trener w Polsce i zaproszenie od Beenhakkera jest dla mnie szansą na zdobycie doświadczenia. Na razie nie rozmawiałem z trenerem reprezentacji o tym, co miałbym robić w Turcji – kończy warszawski szkoleniowiec.