Reklama

Ligi zagraniczne: Pozwolenie na grę w piłkę

Krzysztof Piątek znów strzela. Manchester United zaczął wygrywać. Real Madryt klubowym mistrzem świata.

Aktualizacja: 23.12.2018 22:06 Publikacja: 23.12.2018 18:15

Paul Pogba, który pod rządami Jose Mourinho trzy ostatnie mecze spędził na ławce rezerwowych, odżył

Paul Pogba, który pod rządami Jose Mourinho trzy ostatnie mecze spędził na ławce rezerwowych, odżył po zwolnieniu Portugalczyka z Manchesteru United

Foto: AFP

Piątek zdobył już 13. gola w Serie A, kibice jego piękną bramkę oklaskiwali na stojąco, a Genoa odniosła pierwsze zwycięstwo od blisko trzech miesięcy. Ale po meczu z Atalantą Bergamo (3:1) i tak pozostał niedosyt.

Polskiemu napastnikowi nie uznano drugiego trafienia, choć to po jego strzale głową i rykoszecie od obrońcy rywali piłka wpadła do bramki. Początkowo w protokole znalazło się nazwisko Piątka, decyzję jednak zmieniono. Na pocieszenie Polak wciąż jest liderem klasyfikacji strzelców Serie A. O dwa gole wyprzedza Cristiano Ronaldo.

Na święta w dobrym humorze udał się także Robert Lewandowski. Bayern wygrał we Frankfurcie 3:0 z Eintrachtem, polski napastnik zaliczył asystę przy pierwszym z dwóch trafień Francka Ribery'ego.

W Anglii drugiej ligowej porażki w krótkim czasie doznał Manchester City. Pierwszy raz przegrał jednak na własnym stadionie, w dodatku z zajmującym 14. miejsce w tabeli Crystal Palace (2:3). Gościom, którzy przy piłce byli przez zaledwie 21 procent czasu, do zwycięstwa wystarczyły trzy strzały na bramkę.

Tak dużej przewagi nie zmarnował drugi zespół z Manchesteru. United rozbili na wyjeździe beniaminka z Cardiff (5:1). Trudno uwierzyć, ale tylu goli w jednym spotkaniu nie zdobyli, odkąd na trenerską emeryturę przeszedł sir Alex Ferguson, czyli od lat pięciu. Wystarczyło zwolnić Jose Mourinho, by na Old Trafford znów zapanowała zgoda i harmonia, a na twarzach kibiców i zawodników zagościł uśmiech.

Reklama
Reklama

Ole Gunnar Solskjaer zaczął porządki od przywrócenia do składu Paula Pogby. Zdaniem większości mediów Francuz był najlepszym graczem na boisku. Nie tylko brytyjskich. Dziennik „L'Equipe" napisał, że już dawno nie widział go w tak znakomitej formie.

– Przed meczem dostałem esemesa od Wayne'a Rooneya. Dał mi tylko jedną radę: pozwól im grać w piłkę – opowiadał Solskjaer. Norweg jest trenerem tymczasowym, ma gasić pożar do końca sezonu, ale jeśli jego praca dalej będzie przynosić takie efekty, być może nie trzeba będzie zatrudniać Zinedine'a Zidane'a czy Mauricio Pochettino.

Real zdobył właśnie pierwsze trofeum od czasu odejścia Zidane'a. W finale klubowych mistrzostw świata w Abu Zabi pokonał 4:1 reprezentującą gospodarzy drużynę Al-Ain i ustanowił kolejny rekord – trzy razy z rzędu nikt w tych rozgrywkach nie triumfował (w sumie Real wygrał już czterokrotnie). Dla kibiców Królewskich ważniejsze jest jednak, by piłkarze zaczęli odrabiać straty do Barcelony, a w Lidze Mistrzów poradzili sobie z Ajaksem.

Piłka nożna
FIFA The Best. Ewa Pajor, Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny bez nagród
Piłka nożna
Zinedine Zidane bliżej powrotu na trenerską ławkę. Jest ustne porozumienie
Piłka nożna
Przy Łazienkowskiej czekają na zbawcę. Legia kończy rok na dnie, niechlubny rekord pobity
Piłka nożna
Kacper Potulski. Strzelił gola Bayernowi, może wkrótce sprawdzi go Jan Urban
Piłka nożna
Czego Lech, Raków i Jagiellonia potrzebują do awansu w Lidze Konferencji?
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama