Reklama

Liga Mistrzów: ból zwyciężonych i fiesta zwycięzców

Anglicy nie mają wątpliwości: sędzia Tom Henning Ovrebo ukradł Chelsea finał. W Barcelonie świętowali całą noc
Michael Ballack nie mógł pogodzić się z decyzjami sędziego

Michael Ballack nie mógł pogodzić się z decyzjami sędziego

Foto: AFP

25., 26., 56., 82., 95. – to minuty hańby europejskiego futbolu, w których sędzia bał się gwizdnąć i skrzywdzić tych, których w finale chciał oglądać szef UEFA – napisał w komentarzu pod relacją ze środowego półfinału Ligi Mistrzów kibic Chelsea. Drużyna z Londynu zremisowała z Barceloną 1: 1 i odpadła z rozgrywek. W wymienionych przez kibica minutach sędzia mógł podyktować rzut karny dla gospodarzy.

Awantura zaczęła się jeszcze na boisku. Andres Iniesta w trzeciej minucie doliczonego czasu gry oddał jedyny celny strzał na bramkę i dał Barcelonie remis. Chelsea jeszcze raz rzuciła się do ataku, sędzia jeszcze raz podjął kontrowersyjną zdaniem gospodarzy decyzję, z czym nie mógł się pogodzić Michael Ballack. Za swoją reakcję dostał tylko żółtą kartkę, a powinien czerwoną. W tunelu do szatni na Ovrebo rzucił się jeszcze Didier Drogba. Powstrzymywany przez Guusa Hiddinka – na szczęście nie uderzył arbitra.

– Spisek to bardzo poważne słowo, bo trzeba go jeszcze udowodnić, ale gdy się przyglądam, jak ten mecz prowadził sędzia, też zaczynam się zastanawiać. Rozumiem rozgoryczenie moich piłkarzy – mówił trener Chelsea.

Ovrebo podobno przyznał się obserwatorowi UEFA, że popełnił błędy. Gerard Pique, który w 82. minucie dotknął piłki ręką w polu karnym, nie próbował wmawiać, że było inaczej.

Josep Guardiola też nie bronił sędziego. – Rozumiem to, że Chelsea może być rozczarowana. Nie widziałem tych rzutów karnych, które ich zdaniem powinny być podyktowane, ale możliwe, że powinny – powiedział. Szybko jednak dorzucił: – Żeby dotrzeć tu, gdzie jesteśmy, niezbędna jest odrobina szczęścia. A uważam, że na nie zasłużyliśmy.

Reklama
Reklama

Hiszpańskie media piszą o wspaniałym golu Iniesty. Kontrowersje sędziowskie zaczynają się od wstępu: „według angielskich gazet“. W Barcelonie nikt kacem Chelsea się nie przejmuje, kibice świętowali całą noc.

Piłka nożna
Real Madryt–Manchester City. Królewscy nie zostawili złudzeń, hattrick Federico Valverde
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Piłka nożna
Europa zachwycona nastolatkiem z Polski. Czy Oskar Pietuszewski zagra w barażach o mundial?
Piłka nożna
Iran chce się wycofać z Mundialu. Szef FIFA: Trump zapewnił, że są mile widziani
Piłka nożna
Liga Mistrzów. Rzut karny ratuje Barcelonę, niecodzienny debiut bramkarza Tottenhamu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama