Hit jesieni: Wisła gra z Legią

Dziś w Krakowie mecz rozczarowanych – Wisła gra z Legią. Lech zremisował z Polonią 2:2

Aktualizacja: 12.11.2010 03:28 Publikacja: 12.11.2010 03:17

Hit jesieni: Wisła gra z Legią

Foto: ROL

Maciej Skorża wraca do Krakowa. Trener, który z Wisłą zdobył dwa mistrzostwa, musiał odejść wiosną po serii złych meczów, ale zostawił drużynę na pierwszym miejscu. Henryk Kasperczak, który go zastąpił, mistrzostwa nie zdobył.

Teraz Skorża przywozi na Reymonta drużynę, której się tam nienawidzi. Legię od Wisły dzielą w tabeli tylko trzy punkty, obie początek sezonu zmarnowały i ciągle daleko im do wysokiej formy.

Dla niektórych piłkarzy Wisły przyjazd Skorży to jak powrót taty. Paweł Brożek, który w 13 meczach z Legią strzelił aż osiem goli, przyznaje, że to dzięki odwadze poprzedniego trenera zaszedł w ligowej piłce tak daleko. Skorża nie bał się też stawiać na Rafała Boguskiego (teraz kontuzjowany) czy Patryka Małeckiego.

Choć od zwolnienia trenera nie upłynęło dużo wody w Wiśle, jego synków zostało już w drużynie niewielu. Po Skorży zespół prowadzi już trzeci trener, pożegnano całą obronę, bywa, że z zawodników pierwszego składu poprzedni sezon pamięta tylko czterech.

Roberta Maaskanta zatrudniono przy Reymonta prawie trzy miesiące temu, jednak trudno powiedzieć, by Wisła grała inaczej, lepiej czy skuteczniej niż za Tomasza Kulawika i Henryka Kasperczaka. Jak nieobliczalna to drużyna, najlepiej pokazują wyniki trzech ostatnich meczów: Wisła pokonała 5:2 Lechię, później przegrała 1:4 z Lechem Poznań i tydzień temu pokonała w derbach Cracovię 1:0, strzelając gola w piątej doliczonej minucie. Gdyby nie ten gol, Maaskanta w Krakowie już by podobno nie było.

Wisła i Legia przez lata były klubami ze znakiem jakości, budowały prestiż ligi, walczyły ze sobą o mistrzostwo. Teraz obie strzeliły po 15 i straciły po 15 goli, Wisła jest siódma, Legia trzecia. Klasę przykrył kurz, wielkie nadzieje poparte nowymi stadionami spaliły na panewce. O co gra Wisła, nie wiedzą sami piłkarze, Legii odpowiedź da dzisiejszy mecz.

Drużyna Skorży wygrała cztery ostatnie spotkania w lidze. Jeśli zwycięży również dziś, plecy lidera będzie miała już na wyciągnięcie ręki. W niedzielę pierwsza Jagiellonia gra z drugą Koroną i ktoś przecież zgubi punkty.

– Do końca roku zostały cztery kolejki, chcemy zdobyć 12 punktów. Oczywiście, że z Krakowa mam miłe wspomnienia, nie muszę się wstydzić pracy, którą tam wykonałem. Teraz w Wiśle jest wielu nowych zawodników i widać, że się jeszcze nie rozumieją, zwłaszcza w obronie – mówi Skorża.

Legia zagra bez Dicksona Choto, Takesure’a Chinyamy i Jakuba Rzeźniczaka, nie wiadomo jakim cudem uratował się Marcin Komorowski, którego Komisja Ligi nie ukarała za faul na Thiago Cionku w meczu z Jagiellonią. W Wiśle poza Boguskim zabraknie Clebera. Biletów już nie ma.

W zaległym meczu szóstej kolejki Lech Poznań zremisował 2:2 z Polonią Warszawa. Taki wynik nie cieszy ani jednych, ani drugich. Polonia prowadziła 2:0 do przerwy, wyśmienitą okazję na trzeciego gola zmarnował Artur Sobiech. Po przerwie Lech doprowadził do wyrównania. Mistrzowie Polski w 12 meczach zdobyli 12 punktów i nadal są na przedostatnim miejscu w tabeli. Polonia, która miała walczyć o mistrzostwo, jest ósma.

[ramka]

[b]Lech Poznań – Polonia Warszawa 2:2 (0:2)[/b]

Bramki: dla Lecha - A. Rudnevs (50), J. Wilk (72); dla Polonii - A. Mierzejewski (9 z karnego), Bruno (27). Żółte kartki: S. Peszko, J. Wilk (Lech); T. Brzyski, T. Jodłowiec, A. Mierzejewski, D. Pietrasiak, Andreu (Polonia). Sędziował Tomasz Mikulski (Lublin). Widzów: 17 000.

Lech: Kotorowski - Wojtkowiak (46,Wilk), Bosacki, Djurdjević, Gancarczyk (46, Możdżeń) - Peszko, Injac, Kriwiec, Stilić, Henriquez - Rudnevs (70, Tshibamba)

Polonia: Gliwa - Tosik, Pietrasiak, Jodłowiec, Brzyski - Mierzejewski, Trałka, Andreu, Bruno, Gancarczyk (65, Smolarek) - Sobiech (78, Gołębiewski)[/ramka]

[ramka]

[b]13. KOLEJKA EKSTRAKLASY[/b]

[b]PIĄTEK [/b]

• Widzew Łódź - Cracovia (20, transmisja Orange Sport) • Wisła Kraków - Legia Warszawa (20, Canal+ Sport)

[b]SOBOTA[/b]

• Polonia Bytom - Arka Gdynia (14.30, Orange Sport) • Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze (16.45, Orange Sport) • Lech Poznań - Lechia Gdańsk (18.15, Canal+ Sport) • Polonia Warszawa - Ruch Chorzów (19, Orange Sport)

[b]NIEDZIELA[/b]

• Zagłębie Lubin - GKS Bełchatów (15, Orange Sport) • Korona Kielce - Jagiellonia Białystok (17.15, Canal+ Sport)[/ramka]

Maciej Skorża wraca do Krakowa. Trener, który z Wisłą zdobył dwa mistrzostwa, musiał odejść wiosną po serii złych meczów, ale zostawił drużynę na pierwszym miejscu. Henryk Kasperczak, który go zastąpił, mistrzostwa nie zdobył.

Teraz Skorża przywozi na Reymonta drużynę, której się tam nienawidzi. Legię od Wisły dzielą w tabeli tylko trzy punkty, obie początek sezonu zmarnowały i ciągle daleko im do wysokiej formy.

Pozostało 89% artykułu
Piłka nożna
Euro 2024. Karol Świderski - napastnik kadry do zadań specjalnych
Piłka nożna
Robert Lewandowski przerwał złą serię, ale tytuł króla strzelców uciekł
Piłka nożna
Cudu w Anglii nie było. Manchester City obronił tytuł i przeszedł do historii
Piłka nożna
Bologna w Lidze Mistrzów. Polacy pomogli napisać piękną historię
Piłka nożna
Mecz bez historii, Robert Lewandowski bez gola. Barcelona bliżej wicemistrzostwa
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?