Od czasu wygrania 4:1 z Wisłą Kraków Arka nie wygrała jedenastu kolejnych ligowych meczów - przypomina Onet.

W meczu ze Śląskiem Arka w pierwszej połowie zdołała oddać tylko jeden, niecelny strzał na bramkę. Śląsk tymczasem był bliski gola po uderzeniu Krzysztofa Mączyńskiego z rzutu wolnego, w pierwszych minutach meczu sędzia wahał się też czy nie podyktować rzutu karnego po faulu na Damianie Gąsce - ale ostatecznie, po wideoweryfikacji, sędzia dopatrzył się wcześniejszego zagrania ręką przez Michała Chrapka.

Pierwszy gol dla Śląska padł w 60 minucie - Jakub Łabojko próbował dośrodkować, ale zamiast tego wyszedł mu centrostrzał, po którym piłka wpadła do bramki Pavla Steinborsa.

W 88. minucie wynik meczu ustalił Igors Tarasovs, który pokonał Steinborsa strzałem głową po dośrodkowaniu Mączyńskiego.

Arka w tym sezonie przegrała już 13. spotkań. Obecnie zajmuje 14. miejsce w Ekstraklasie, ostatnie bezpieczne (do I ligi spadną 15. i 16. drużyna).

Arka Gdynia – Śląsk Wrocław 0:2 (0:0)

Bramki: Łabojko 60, Tarasovs 88