Reklama

Szejkowie okopani w twierdzy

Manchester City wygrał z Arsenalem 1:0. Dwa gole i asysta Roberta Lewandowskiego
Szejkowie okopani w twierdzy

Foto: AFP

– Jesteśmy w stanie pokonać  City, musimy tylko zagrać na swoim poziomie – przekonywał Arsene Wenger. Tydzień temu drużyna szejków przegrała na wyjeździe z Chelsea. Ale na stadionie Etihad nikt jeszcze w tym sezonie nie zdobył nawet punktu, nie wygrał od roku. Arsenal w niedzielę dołączył do tej coraz dłuższej listy. Po pięknej walce do ostatniej minuty.

Wenger z gry swoich zawodników może być zadowolony. Wojciecha Szczęsnego pokonał tylko David Silva. Polak obronił strzał Mario Balotellego, ale piłkę z bliska dobił Silva. Robin van Persie  też trafił do bramki, ale był na  spalonym.

City nadal wyprzedza o dwa punkty Manchester Utd, który z Queens Park Rangers prowadził już po 52 sekundach i golu Wayne'a Rooneya. Na 2:0 podwyższył po przerwie Michael Carrick.

W Niemczech obudziła się Borussia Dortmund. Wygrała na wyjeździe z Freiburgiem 4:1. Robert Lewandowski strzelił na 1:0 i 4:1. Wcześniej asystował przy bramce Grosskreutza, a Kuba Błaszczykowski (tak jak Łukasz Piszczek grał 90 minut) przy trafieniu Ilkaya Guendogana.

Lewandowski ma już 12 goli. W klasyfikacji strzelców wyprzedzają go  Mario Gomez (16), Klaas-Jan Huntelaar (15) i Lukas Podolski (14). Niemieckie media uważają, że ostatnim meczem Polak przypieczętował odejście z klubu swojego rywala do miejsca w ataku Lucasa Barriosa.

Reklama
Reklama

Mistrzem jesieni został  Bayern, pokonując Koeln 3:0. Sławomir Peszko grał cały mecz, Adam Matuszczyk leczy grypę. Lider ma trzy punkty przewagi nad Borussią i Schalke, które wygrało 5:0 z Werderem dzięki trzem bramkom Raula.

W Hiszpanii piątego hat-tricka w tym sezonie zdobył Cristiano Ronaldo. Real rozbił na wyjeździe Sevillę 6:2 i zakończył rok na pierwszym miejscu. Portugalczyk ma  20 bramek, o trzy więcej niż Leo Messi. Drugim bohaterem sobotniego wieczoru był Angel Di Maria. Argentyńczyk przyjechał na mecz prosto z pogrzebu teścia, w pierwszej połowie asystował przy golach Ronaldo i Jose Callejona, a po przerwie sam trafił do bramki.

Piłka nożna
Bodo/Glimt rewelacją Ligi MIstrzów. Kopciuszek nie chce opuszczać balu
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Piłka nożna
Liga Konferencji. Lech dostał srogą lekcję od Brazylijczyków z Szachtara
Piłka nożna
Europa zachwycona nastolatkiem z Polski. Czy Oskar Pietuszewski zagra w barażach o mundial?
Piłka nożna
Real Madryt–Manchester City. Królewscy nie zostawili złudzeń, hattrick Federico Valverde
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama