Reklama

Smolarek wraca na Konwiktorską

W 4. kolejce Legia o kolejne zwycięstwo zagra w Zabrzu. W sobotę Polonia spotyka się z Jagiellonią
Euzebiusz Smolarek

Euzebiusz Smolarek

Foto: Fotorzepa, pn Piotr Nowak

Polską ligę nakręcają pieniądze z Rosji. Kontuzja Macieja Rybusa z Tereka Grozny kazała szukać trenerowi Stanisławowi Czerczesowowi szybkiego skrzydłowego, a że Polaków lubi, sprowadził do klubu już czwartego – Macieja Makuszewskiego z Jagiellonii. Cena miliona euro nie stanowiła problemu.

Jagiellonia pozyskane pieniądze zainwestowała niemal natychmiast, dając kolejną szansę Ebiemu Smolarkowi. Były gwiazdor reprezentacji Polski w sezonie 2010-2011 strzelił siedem goli dla Polonii Warszawa, a gdy nie zgodził się na obniżkę pensji o 20 procent, rozpoczął kolejną tułaczkę po świecie.

Grał w Katarze, a wiosnę spędził w Hadze, gdzie jednak nie potrafił przekonać do siebie trenera. Zanim trafił do Jagiellonii, trenował w Bredzie, w sobotę w meczu z Polonią na Konwiktorskiej zagra niemal z marszu – mieszka jeszcze w hotelu, dopiero sprowadza do Polski żonę i dziecko.

Jagiellonia w tym sezonie jeszcze nie przegrała, a trener Tomasz Hajto w ataku ma do dyspozycji piłkarzy, z którymi kiedyś grał w reprezentacji Polski. Obok Smolarka (może grać także w pomocy) wystąpi przecież Tomasz Frankowski. Mecz z Polonią nie będzie łatwy, bo drużyna pozbawiona pieniędzy Józefa Wojciechowskiego i nakładanej przez niego presji radzi sobie lepiej niż przyzwoicie i jest na czwartym miejscu w tabeli.

Dzisiaj w meczu z Podbeskidziem Stanislav Levy po raz pierwszy poprowadzi drużynę Śląska Wrocław.

Reklama
Reklama

Po trzech kolejkach tylko Legia i Widzew mają komplet punktów. Widzew postara się o przedłużenie pięknego snu z Zagłębiem Lubin, Legia w niedzielę jedzie – jak to mówi Jan Urban – na polskie Gran Derbi do Zabrza. W Legii trwa walka z czasem, ciągle nie wiadomo, czy Danijel Ljuboja zdąży wyleczyć kontuzję. Z konsultacji w Niemczech wrócił już Rafał Wolski – dobrą informacją jest, że nie będzie potrzebna nowa operacja, gorszą, że piłkarz i tak wróci do treningów dopiero za dwa miesiące.

Urban twierdzi, że mecz z Górnikiem będzie dla jego drużyny najtrudniejszym jak dotąd w tym sezonie: – Nasi rywale zdobyli 5 punktów, a grali przecież tylko mecze wyjazdowe. Prezentowali się naprawdę dobrze – mówił trener Legii.

4. kolejka:

Piątek: Podbeskidzie Bielsko-Biała – Śląsk Wrocław (18, Canal+ Sport, Polsat Sport), Pogoń Szczecin – Wisła Kraków (20.45, Canal+ Sport).

Sobota: Polonia Warszawa – Jagiellonia Białystok (13.30, Canal+ Sport, Polsat Sport), Lechia Gdańsk – Piast Gliwice (15.45, Canal+ Sport, Polsat Sport), Ruch Chorzów – Korona Kielce (Canal+ HD).

Niedziela: PGE GKS Bełchatów – Lech Poznań (18.30, Canal+Sport, Eurosport 2).

Piłka nożna
Postraszyli nawet Włochów i Hiszpanów. Albania – rywal Polaków w barażach o mundial
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Piłka nożna
Kamil Grabara. Nie chciał być rezerwowym, może zostać numerem jeden
Piłka nożna
Robert Lewandowski przed barażami o mundial. „Mamy dwa finały. Wierzę, że awansujemy”
Piłka nożna
Był nadzieją polskiej piłki, podniósł się po ciężkich kontuzjach. Czy Jakub Moder zbawi kadrę?
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama