Reklama

Wrocław: coraz większa czkawka

Legia chce jutro zakończyć rundę z przytupem i wygrać ze Śląskiem
Wrocław: coraz większa czkawka

Foto: PAP/serwis codzienny, Bartłomiej Zborowski Bar Bartłomiej Zborowski

Świętowania mistrzostwa jesieni jeszcze nie było. Piłkarze Legii zapewniają, że w drużynie nie ma euforii. Zespół chce zrobić wszystko, by zimować w dobrych nastrojach.

Presja, by zdobyć pierwsze od siedmiu lat mistrzostwo Polski jest duża, jeżeli drużyna pokaże, że jest godna zaufania, być może przy Łazienkowskiej utrzymana zostanie cała kadra. Więcej – jeśli do zdrowia nie wróci Marek Saganowski, sprowadzony zostanie dodatkowy napastnik. Dyrektor Marek Jóźwiak potwierdził złożenie oferty Abdou Razackowi Traore z Lechii Gdańsk.

– Najlepszy byłby powrót Saganowskiego, Rafała Wolskiego i Michała Efira. Chciałbym martwić się tylko tym, jak doprowadzić ich do wysokiej formy – mówił wczoraj Urban.

Legia poleciała do Wrocławia z Jakubem Wawrzyniakiem i Danijelem Ljuboją, którzy przez kilka dni nie trenowali po drobnych urazach. Jak na drużynę, która walczy o najwyższe cele, ma bardzo wąską kadrę, na poprzedni mecz z Ruchem Chorzów Urban miał do dyspozycji tylko 17 zawodników. W przypadku jego drużyny liczy się jednak nie ilość, ale jakość. Aż pięciu piłkarzy dostało powołania od Waldemara Fornalika na towarzyski mecz z Macedonią. Gdyby Wawrzyniak nie miał zaplanowanej operacji przedramienia, byłoby nawet sześciu.

Reklama
Reklama

W drużynie Stanislava Levego ostatnio gotuje się od emocji. Kilka dni temu Patrik Mraz pojawił się w klubie nietrzeźwy, co nie spodobało się Rafałowi Gikiewiczowi, który powiedział, że nie zamierza z nim trenować. Mraz został ze Śląska wyrzucony, ale dużo większe konsekwencje poniósł Gikiewicz.

W całej drużynie wstawił się za nim tylko jego brat Rafał, reszta uznała go za donosiciela – w efekcie piłkarz nie pojechał na ligowy mecz do Poznania. Tam Śląsk wygrał z Lechem 3:0, a Cristian Omar Diaz po strzelonym golu pokazał koszulkę z napisem „Mraz, dziękujemy". Kapitan Sebastian Mila przed kamerami tłumaczył, że każdy, kto wynosi tajemnice szatni na zewnątrz, zostanie wyeliminowany z drużyny. Obaj bracia Gikiewiczowie szukają nowych klubów.

Kłopoty ma też Mila, bo po prawie pięciu latach gry w Śląsku, klub nie przedstawił mu jeszcze oferty przedłużenia kontraktu. Piłkarz oznajmił, że od stycznia będzie rozmawiał z innymi klubami, bo Śląsk z propozycją czeka już za długo. Mila chciałby podwyżki, ale w kasie nie ma pieniędzy. Brak porozumienia między Polsatem i miastem odbija się coraz większą czkawką.

Wiosną Legia prowadzona jeszcze przez Macieja Skorżę wygrała we Wrocławiu 4:0, ale na mecie pozwoliła się wyprzedzić i  z mistrzostwa cieszył się Śląsk.

Legia w całej rundzie przegrała tylko jedno spotkanie, Śląsk siedzi na huśtawce – potrafi wygrać z Lechią 3:2, mimo że przegrywał 0:2, potrafi pokonać Lecha 3:0 w Poznaniu, ale dwa tygodnie temu w siedem minut roztrwonił trzybramkową przewagę w meczu z Jagiellonią. Do Legii traci dziesięć punktów.

15. kolejka, ostatnia przed zimową przerwą.

Piątek: Ruch – Jagiellonia (18, Canal+ Sport, Polsat sport), Śląsk – Legia (20.45, Canal+ Sport, Polsat sport).

Reklama
Reklama

Sobota: Bełchatów – Piast (13.30, Canal+ Sport, Polsat sport), Zagłębie – Wisła (15.45, Canal+ Sport, Polsat sport), Górnik – Lechia (18, Canal+ HD).

Niedziela: Podbeskidzie – Widzew (14.30, Canal+ Sport, Polsat sport), Korona – Lech  (17, Canal+ Sport).

Poniedziałek: Polonia – Pogoń (18.30, Canal+ Sport, Eurosport 2).

Piłkarze wrócą na boiska 22 – 25 lutego.

Piłka nożna
Bodo/Glimt rewelacją Ligi MIstrzów. Kopciuszek nie chce opuszczać balu
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Piłka nożna
Liga Konferencji. Lech dostał srogą lekcję od Brazylijczyków z Szachtara
Piłka nożna
Europa zachwycona nastolatkiem z Polski. Czy Oskar Pietuszewski zagra w barażach o mundial?
Piłka nożna
Real Madryt–Manchester City. Królewscy nie zostawili złudzeń, hattrick Federico Valverde
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama