Reklama

Obrony wciąż szukam

Trener Legii Jan Urban o piątkowym spotkaniu na szczycie ekstraklasy z Górnikiem Zabrze

Publikacja: 14.03.2013 18:56

Górnik ostatnio przegrywa, ale tylko na swoim stadionie...

Tak, a w piątek zagramy przy Łazienkowskiej. Musimy się skoncentrować, żeby ich dobrą passę przerwać. Z Górnikiem szło mi nieźle i oby tak dalej. Do tej drużyny zawsze będę czuł sentyment, bo dużą część kariery tam spędziłem i to w dodatku z sukcesami.

Cieszy się pan, że Kuba Kosecki nie dostał powołania do reprezentacji, bo wtedy kontuzja jest u niego pewna.

Zawsze się cieszę, kiedy zawodnik dostaje powołanie do kadry. Kuba ma na tyle duże umiejętności, że swoją grą przekona jeszcze Waldemara Fornalika, by dał mu znowu szansę.

Wiosną tracicie sporo bramek. Znalazł pan już optymalne ustawienie linii obrony?

Reklama
Reklama

Ciągle takiego szukamy, od początku mojego pobytu w Legii próbujemy je znaleźć. W meczu z Podbeskidziem w sumie to nieźle wyglądało. Rywale zdobyli gola po stałym fragmencie gry i mieli jeden strzał z dystansu. Robert Demjan zdobywając bramkę wykazał się niesamowitym sprytem, strzelił Dusanowi Kuciakowi tuż obok ucha. Bardzo dobrze na prawej obronie zagrał Bartek Bereszyński.

Czy zawodnicy sprowadzeni zimą nie wnoszą za mało do gry?

Jestem zadowolony z tego, co wnosi Bereszyński, który może występować i na prawej pomocy, i na prawej obronie. Reszta zawodników, prawdę mówiąc, za wiele się jeszcze się nie nagrała a np. Wladimer Dwaliszwili nie przyszedł tu, by siedzieć na ławce. Liczę, że jego gruziński charakter nie pozwoli mu się poddać w rywalizacji o miejsce w podstawowym składzie. On będzie strzelał bramki, na treningach już to pokazuje.

Jak po podpisaniu profesjonalnych kontraktów zachowują się młodzi zawodnicy?

Teraz muszą skoncentrować się tylko na piłce. Wcześniej musieli myśleć, żeby jak najlepiej wykorzystać swoją szansę. Oni muszą sobie odpowiedzieć na pytanie, ile są w stanie dać drużynie. Powiedziałem im, że muszą sobie wyznaczać kolejne cele.

Piłka nożna
Liga Mistrzów. Kto już awansował, kto już odpadł? Tabela i terminarz
Piłka nożna
Awantura w finale Pucharu Afryki. Piłkarze zeszli z boiska po decyzji sędziego
Piłka nożna
Lech i Jagiellonia znają rywali w Lidze Konferencji. Znany włoski klub znów w Polsce
Piłka nożna
Puchar Króla. Barcelona uniknęła losu Realu, grał Robert Lewandowski
Piłka nożna
Puchar Narodów Afryki. Maroko wciąż może marzyć, gospodarze o złoto zagrają z Senegalem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama