Kary ze strony FIFA to zawieszenie na dziewięć meczów reprezentacji i czteromiesięczny przymusowy rozbrat z wszelkimi formami działalności piłkarskiej. Dodatkowo Urugwajczyk musi zapłacić 100 tysięcy franków szwajcarskich grzywny.

O wiele bardziej bolesne mogą być jednak sankcje nałożone przez sponsorów.

– Postanowiliśmy rozwiązać umowę z Luisem Suarezem ze skutkiem natychmiastowym – napisała firma bukmacherska Poker888 w oświadczeniu opublikowanym po ogłoszeniu wyroku FIFA.

Nad zerwaniem współpracy zastanawia się także Adidas. Na razie przedstawiciele firmy nie podjęli żadnej decyzji, ale Suarez i tak może się obawiać  o wielomilionową umowę.

Producent sprzętu sportowego zapowiedział, że będzie musiał „przedyskutować z Urugwajczykiem dalszą współpracę", ponieważ oczekuje od piłkarzy najwyższych standardów.

Za to niedawno z plaży Copacabana zniknęła reklama z Urugwajczykiem, mimo iż tłumy kibiców robiły sobie przed nią zdjęcia. Adidas poinformował, że wizerunek Suareza do końca mundialu nie będzie wykorzystywany do celów promocyjnych. Zastąpił go Brazylijczyk Daniel Alves.