Pseudokibiców Cracovii, którzy starli się z Bułgarami, wsparli sympatycy Ajaxu Amsterdam.
Chuliganie mieli przy sobie ładunki pirotechniczne i race, podczas bijatyki zdemolowali kawiarniane ogródki, podczas interwencji policji chowali się w okolicznych lokalach.
Część Starego Miasta została zamknięta, policjantów musieli wesprzeć strażacy. W akcji wzięło udział 130 funkcjonariuszy.
Policja zatrzymała 107 osób. Jest wśród nich 41 Polaków i 15 Holendrów. 17 osób odniosło obrażenia.
W kontakcie z zatrzymanymi Polakami jest wicekonsul RP w Bratysławie Robert Frelik. Zapewnił. że maja zapewniony kontakt z tłumaczem, wodę i pożywienie oraz że nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Cracovia ma dziś zagrać z drużyną DAC Dunajska Streda w ramach rozgrywek Ligi Europejskiej.
Lewski Sofia ma zagrać w Rużemberku z tamtejszym MFK Ružomberok.
Z informacji RMF wynika, że Polacy jechali na Słowację mając w planach ustawkę z kibicami jednej z bratysławskich drużyn. Do zaplanowanej pod miastem bitwy nie doszło, doszło natomiast do starć z Bułgarami.
Słowaccy policjanci stwierdzili, że skoro nie doszło do zaplanowanego "sprawdzenia się" z kibicami słowackimi, Polacy postanowili "sprawdzić się z kimkolwiek".