Reklama

Pep nadal chce Lewandowskiego

Według angielskiej prasy Manchester City spróbuje sprowadzić polskiego napastnika już zimą.

Aktualizacja: 19.09.2017 20:23 Publikacja: 19.09.2017 19:06

Pep nadal chce Lewandowskiego

Foto: AFP

Robert Lewandowski to dziś jedno z najgorętszych nazwisk na rynku, trudno się więc dziwić, że każdy tydzień przynosi falę spekulacji na temat jego przyszłości.

Zaledwie kilka dni po tekście w hiszpańskim dzienniku „AS", w którym można było przeczytać, że Polak zlecił już swoim menedżerom rozpoczęcie „operacji Real", czyli przygotowanie gruntu pod transfer do Madrytu, angielski „Sun" odświeżył temat ewentualnej przeprowadzki do Manchesteru.

Trener City Pep Guardiola, który pracował z Lewandowskim w Bayernie, nieraz powtarzał, że to największy profesjonalista, jakiego poznał. Zdaniem tabloidu wysłannicy angielskiego klubu oglądali polskiego napastnika w sobotnim meczu Bundesligi z Mainz, w którym zdobył dwa gole. Gazeta twierdzi, że transfer mógłby dojść do skutku już w zimowym oknie.

Manchester City zaczął sezon znakomicie. W pięciu spotkaniach Premier League tylko raz nie wywalczył kompletu punktów (1:1 z Evertonem), strzelił aż 16 bramek i otwiera tabelę do spółki z United – rywalem zza miedzy. Ofensywną siłę pokazał też w Lidze Mistrzów, rozbijając na wyjeździe Feyenoord aż 4:0.

W środę wieczorem atak City spróbuje powstrzymać Grzegorz Krychowiak. I choć to tylko mecz trzeciej rundy Pucharu Ligi Angielskiej, dla polskiego pomocnika będzie to najpoważniejszy sprawdzian od pół roku. Po transferze do West Bromwich Krychowiak stara się nadrobić zaległości i wrócić do wielkiego futbolu. Rozegrał dwa ligowe spotkania w pełnym wymiarze czasowym, a koszulka, w której debiutował z Brighton – wystawiona przez klub na charytatywną aukcję, cieszy się na razie największym zainteresowaniem kibiców (licytacja trwa do piątku).

Reklama
Reklama

Jeśli ktoś martwił się, że Wojciech Szczęsny utknie na ławce Juventusu, może odetchnąć z ulgą. Massimiliano Allegri obiecywał, że Polak będzie dostawał szansę nie tylko w krajowym pucharze, ale także w Serie A. I słowa dotrzymuje. W środę Szczęsny ma zastąpić Gianluigiego Buffona w meczu z Fiorentiną.

– Jestem w świetnej sytuacji, że mam dwóch tak fantastycznych bramkarzy – cieszy się trener mistrzów Włoch. Jeżeli Szczęsny zachowa czyste konto, jak w debiucie z Chievo (3:0), może przyczynić się do powrotu Juve na pozycję lidera. Prowadzące w tabeli Napoli, z Arkadiuszem Milikiem i Piotrem Zielińskim, jedzie do Rzymu, by zagrać z innym niepokonanym zespołem – Lazio.

Piłkarska środa w TV – najciekawsze mecze

Athletic Bilbao – Atletico Madryt (20.00, Eleven Sports)

Hamburger SV – Borussia Dortmund (20.30, Eleven)

West Bromwich – Manchester City (21.00, Eleven Extra)

Reklama
Reklama

Real Madryt – Betis Sewilla (22.00, Eleven Sports)

Piłka nożna
Liga Konferencji. Do bólu skuteczna Fiorentina, Jagiellonia musi zagrać w rewanżu jak Lech
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Piłka nożna
Rasistowski skandal w LM: Mecz Benfica – Real Madryt przerwany. Vinícius zszedł z boiska
Piłka nożna
Barcelona zatrzymana. Yamal spudłował z karnego, gol Lewandowskiego nieuznany
Piłka nożna
Barcelona znokautowana w Madrycie, Hansi Flick jeszcze nigdy tak nie przegrał
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama