Ćwierćfinałowa porażka Litwy z Macedonią 65:67 to największa sensacja turnieju, który na decydującą fazę przeniósł się do Kowna.
Blisko 15 tysięcy widzów w nowej, oddanej tuż przed mistrzostwami hali, wśród nich prezydent Litwy Darię Grybauskaite, spotkał w środę spory zawód. Reprezentacja kraju, gdzie koszykówka jest drugą religią, miała u siebie zdobyć kolejny medal, ale w dramatycznych okolicznościach wypuściła szansę.
Jeszcze pół minuty przed końcem meczu gospodarze prowadzili 65:63 i mieli piłkę, ale rozgrywający Sarunas Jasikevicius poślizgnął się i stracił ją. Po niecelnym rzucie rywali Litwini zebrali piłkę, ale zaraz popełnili kolejną stratę. Vlado Ilievski trafił za trzy punkty, Macedonia prowadziła 66:65, a Litwinom pozostało 11 s na przeprowadzenie akcji. Z czystej pozycji nie trafił jednak Simas Jasaitis, a wynik z wolnych ustalił Ilievski.
Wcześniej broniąca tytułu Hiszpania pewnie pokonała Słowenię 86:64.
1/4 finału: • Hiszpania – Słowenia 86:64 (16:23, 19:8, 36:14, 15:19). Najwięcej pkt – dla Hiszpanii:
J. C. Navarro 26, P. Gasol 19; dla Słowenii: G. Dragić 14 • Macedonia – Litwa 67:65 (18:20, 12:14, 19:18, 18:13). Dla Macedonii: B. McCalebb 23, V. Stojanovski 15; dla Litwy: R. Javtokas 13, D. Songaila 12.
Dziś grają • Francja – Grecja (17)
• Rosja – Serbia (20, oba TVP Sport).