Wieczór w Monachium zaczął się od długo wyczekiwanego przełamania. Francuzi - w szóstym meczu turnieju - zdobyli w końcu bramkę z gry.
Była dziewiąta minuta spotkania. Wracający do wyjściowego składu (kosztem Antoine’a Griezmanna) Ousmane Dembele przerzucił piłkę na lewą stronę do Kyliana Mbappe, a ten dośrodkował idealnie na głowę Randala Kolo Muaniego, który z bliska pokonał Unaia Simona.
Hiszpania - Francja. Jaki rekord pobił Lamine Yamal?
Hiszpanie sygnalizowali, że Mbappe (grający już bez maski, która chroniła uszkodzony nos) przyjął sobie piłkę ręką, ale po analizie VAR gol został uznany. Francuzi prowadzili, choć to Hiszpanie - zgodnie z oczekiwaniami - dominowali i sprawiali lepsze wrażenie.
Czytaj więcej
Jutro drugi z meczów półfinałowych Euro 2024. Holandia zagra w Dortmundzie z Anglią. Może być wie...
Ta stracona bramka nie podcięła im jednak skrzydeł. Francuzów postanowił zaskoczyć Lamine Yamal. Genialny nastolatek z Barcelony zanotował już trzy asysty w Euro 2024, ale nie miał jeszcze gola. Na boisku widzi więcej niż inni, więc gdy zobaczył przed sobą trochę wolnego miejsca, zdecydował się na uderzenie zza pola karnego. Podkręcił piłkę, ta odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki. Mike Maignan nie miał szans na skuteczną obronę.