Druga runda i wystarczy. Magdalena Fręch odpadła z Roland Garros

Magdalena Fręch przegrała z Kamillą Rachimową 3:6, 4:6 i odpadła z turnieju singlowego Roland Garros. Polka straciła szansę, żeby znaleźć się w świetle reflektorów, bo w kolejnej rundzie czekała na nią Białorusinka Aryna Sabalenka.

Publikacja: 31.05.2023 21:33

Druga runda i wystarczy. Magdalena Fręch odpadła z Roland Garros

Foto: AFP

Wiceliderka rankingu WTA zmierzy się w piątek z 21-letnią Rosjanką, dla której awans to życiowy sukces. Rachimowa w turnieju głównym grała na kortach Roland Garros dwukrotnie i nigdy nie awansowała dalej niż do drugiej rundy. Teraz ma w zasięgu wzroku czwartą, ale zdecydowaną faworytką jej kolejnego pojedynku będzie oczywiście Sabalenka.

Fręch wyrównała najlepszy wynik w karierze, więc teoretycznie może być zadowolona, ale los przydzielił jej rywalkę o podobnych umiejętnościach, więc 25-letnia łodzianka na prawo mówić o także niewykorzystanej szansie. Polka popełniła więcej niewymuszonych błędów i nie umiała tak skutecznie korzystać z pierwszego serwisu, jak rywalka, co odbiło się na wyniku.

Czytaj więcej

Kamil Kołsut: Ignorancja w Paryżu, ukraińska tenisistka wygwizdana. Czas na Macrona

Środa w turnieju singlowym kobiet była dla gospodarzy gorzka, bo Caroline Garcia - czyli turniejowa "piątka" - przegrała z Rosjanką Anną Blinkową 4:6, 6:3, 7:5. Spośród zawodniczek rozstawionych udział w imprezie zakończyły także Łotyszka Jelena Ostapenko (17.), Rosjanka Ludmiła Samsonowa (15.) oraz Chinka Qinwen Zheng (19.). Innych niespodzianek nie było.

Awans wywalczyły Sabalenka (2.), Amerykanka Jessica Pegula (3.) i Rosjanka Daria Kasatkina (9.). Tą pierwszą podczas konferencji prasowej jedna z dziennikarek zapytała o list poparcia dla Aleksandra Łukaszenki, który tenisistka podpisała w 2020 roku oraz poprosiła o potępienie napaści Białorusi na Ukrainę. Wiceliderka rankingu WTA odmówiła odpowiedzi.

Iga Świątek swój mecz drugiej rundy rozegra w czwartek. Jej spotkanie odbędzie się na korcie centralnym jako drugie. Najpierw od 11.45 zagrają Włoch Giulio Zeppieri i Norweg Casper Ruud, czyli jeden z faworytów turnieju. To oznacza, że występu Polki możemy spodziewać się ok. 14:00-15:00. Turniej Roland Garros transmituje Eurosport.

Wiceliderka rankingu WTA zmierzy się w piątek z 21-letnią Rosjanką, dla której awans to życiowy sukces. Rachimowa w turnieju głównym grała na kortach Roland Garros dwukrotnie i nigdy nie awansowała dalej niż do drugiej rundy. Teraz ma w zasięgu wzroku czwartą, ale zdecydowaną faworytką jej kolejnego pojedynku będzie oczywiście Sabalenka.

Fręch wyrównała najlepszy wynik w karierze, więc teoretycznie może być zadowolona, ale los przydzielił jej rywalkę o podobnych umiejętnościach, więc 25-letnia łodzianka na prawo mówić o także niewykorzystanej szansie. Polka popełniła więcej niewymuszonych błędów i nie umiała tak skutecznie korzystać z pierwszego serwisu, jak rywalka, co odbiło się na wyniku.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Tenis
Iga Świątek w drugiej rundzie Roland Garros
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Komentarze
Kamil Kołsut: Ignorancja w Paryżu, ukraińska tenisistka wygwizdana. Czas na Macrona
Tenis
Hubert Hurkacz przeszedł zabieg. Czy zdąży na igrzyska?
Tenis
Rafael Nadal szykuje formę na igrzyska. Pokonał Borga
Tenis
Jan Zieliński: Od zera do zwycięstwa w Wimbledonie