Reklama

Najlepsze zimowe igrzyska Polaków

Zwycięstwo w biegu na 30 km zakończyło najlepsze dla Polski zimowe igrzyska olimpijskie. W 20 poprzednich zdobyliśmy łącznie osiem medali, w Vancouver aż sześć

Aktualizacja: 01.03.2010 13:30 Publikacja: 01.03.2010 02:59

Ceremonia zamknięcia Igrzysk

Ceremonia zamknięcia Igrzysk

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak

– Nic nie widziałam, nic nie czułam, finiszowałam do upadłego. Byłam zmęczona, ale na szczęście Marit Bjoergen bardziej. O 0,3 sekundy bardziej – mówiła uśmiechnięta Justyna Kowalczyk za metą wyścigu na 30 km. Najdłuższy kobiecy bieg na igrzyskach rozstrzygnął się tak, jakby to był sprint. Finiszem narta w nartę, ramię w ramię. [wyimek][b][link=http://www.rp.pl/artykul/380484,440426_Modlitwa_o_deszcz.html" "target=_blank]Przeczytaj[/link] szczegółową relację z biegu[/b][/wyimek]

Polka minęła metę o wspomniane 0,3 sekundy szybciej niż Bjoergen. W ten sposób Kowalczyk dogoniła pierwsze olimpijskie złoto w karierze i pierwsze dla Polski w zimowych igrzyskach od 1972 roku, gdy Wojciech Fortuna sensacyjnie wygrał w Sapporo na dużej skoczni.

Niedługo później na torze łyżwiarskim zdarzyła się najmilsza polska niespodzianka w Vancouver: drużyna panczenistek w wyścigu o brązowy medal pokonała Amerykanki. Nikt przed igrzyskami na Polki nie stawiał, później też, bo rozczarowywały w indywidualnych wyścigach.

W przypadku Justyny, brązowej medalistki poprzednich igrzysk na 30 km, o żadnej niespodziance nie może być mowy. To najlepsza biegaczka ostatnich lat, która w Vancouver zebrała ostatnią lewę narciarskiego Wielkiego Szlema: jest mistrzynią świata, zwyciężczynią Pucharu Świata i prestiżowego Tour de Ski. W Kanadzie zdobyła trzy medale, każdy w innym kolorze.

Bieg po złoto był wyścigiem z podtekstami po wypowiedziach Polki na temat podejrzanej astmy u Bjoergen i innych norweskich biegaczek. Justyna przyznała po zwycięstwie, że rozpętanie tej dyskusji podczas igrzysk było błędem. Bjoergen za metą pogratulowała jej złota. Norweżka była największą gwiazdą olimpiady, zdobyła trzy złota, srebro i brąz.

Reklama
Reklama

Dla Polski to były najlepsze zimowe igrzyska. W 20 poprzednich zdobyliśmy łącznie osiem medali, w Vancouver aż sześć. Klasyfikację medalową pierwszy raz wygrała Kanada – ostatnie złoto igrzysk zdobyli hokeiści pokonując USA 3:2. Polska zajęła w klasyfikacji medalowej 15. miejsce. Vancouver 2010 zostanie też zapamiętane jako pierwsze od dawna igrzyska bez wykrytego dopingu.

[ramka][srodtytul]Końcowa klasyfikacja medalowa[/srodtytul]

[b]Po rozegraniu 86 konkurencji[/b]

1. Kanada 14 7 5 26

2. Niemcy 10 12 7 29

3. USA 9 15 13 37

Reklama
Reklama

4. Norwegia 8 8 6 22

5. Korea Płd. 6 6 2 14

6. Szwajcaria 6 0 3 9

7. Chiny 5 2 4 11

8. Szwecja 5 2 3 10

9. Austria 4 6 6 16

Reklama
Reklama

10. Holandia 4 1 3 8

11. Rosja 3 5 7 15

12. Francja 2 3 6 11

13. Australia 2 1 0 3

14. Czechy 2 0 4 6

Reklama
Reklama

[b]15. Polska 1 3 2 6 [/b]

16. Włochy 1 1 3 5

17. Słowacja 1 1 1 3

Białoruś 1 1 1 3

19. W. Brytania 1 0 0 1

Reklama
Reklama

20. Japonia 0 3 2 5

21. Chorwacja 0 2 1 3

Słowenia 0 2 1 3

23. Łotwa 0 2 0 2

24. Finlandia 0 1 4 5

Reklama
Reklama

25. Estonia 0 1 0 1

Kazachstan 0 1 0 1 [/ramka]

[i]Klasyfikacja przedstawiana w serwisie [link=http://rp.pl/vancouver]rp.pl/vancouver[/link] przyjmuje sposób liczenia organizatorów kanadyjskich igrzysk. W klasyfikacji MKOl od liczby medali ważniejsza jest ich hierarchia[/i]

Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Sport
Ślizgawki, komersy i klubowe wigilie, czyli Boże Narodzenia polskich sportowców
Sport
Wyróżnienie dla naszego kolegi. Janusz Pindera najlepszym dziennikarzem sportowym
Sport
Klaudia Zwolińska przerzuca tony na siłowni. Jak do sezonu przygotowuje się wicemistrzyni olimpijska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama