Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Rafał Majka
Majka do końca nie był pewien, czy Nibali nie odbierze mu białej koszulki w czerwone kropki. Pod Hautaucam – ostatnim podjeździe etapu i wyścigu – Włoch postanowił udowodnić, że jest najlepszy. Zaatakował, mijał po drodze wszystkich uciekinierów i samotnie mknął do mety. Praktycznie nie miał chwili słabości. Odniósł czwarte zwycięstwo etapowe, powiększył i tak już gigantyczną przewagę w klasyfikacji generalnej do siedmiu minut.
Za nim toczyła się walka o miejsca na podium, a Majka pilnował koszulki dla najlepszego górala. Polak musiał zająć co najmniej szóstą pozycję. W takim wypadku najlepszą obroną jest atak. 7 km przed metą Majka odjechał od głównej grupki. Był przez chwilę drugi, niecałą minutę za Nibalim. Nie był już jednak tak silny jak w środę, kiedy wygrał na Pla d'Adet.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: