Reklama

Rozmowa z Ramiresem, piłkarz Chelsea i reprezentacji Brazylii

- Zawsze staramy się zadowolić kibiców zwycięstwami – mówi przed wtorkowym meczem z Japonią Ramires, piłkarz Chelsea i reprezentacji Brazylii
Rozmowa z Ramiresem, piłkarz Chelsea i reprezentacji Brazylii

Foto: AFP

Czy obóz w Polsce z dala od domu i kibiców, połączony z meczami z Irakiem oraz Japonią to dobry sposób na przygotowanie się do mundialu w ojczyźnie?

Ramires

: Tak jest to dobry sposób. Miejsce zgrupowania nie gra wielkiej roli, bo przecież chodzi o to, żeby trenować i grać mecze. Każde rozegrane spotkanie daje nam więcej pewności siebie. My myślimy o tym, żeby zawsze zwyciężać, obojętne z kim i gdzie gramy.

Czy takie zainteresowanie, jakie towarzyszy reprezentacji Brazylii teraz w Polsce i na całym świecie przeszkadza, czy raczej pomaga w przygotowaniach do mundialu?

Oczywiście, futbol przyciąga uwagę na całym świecie i od tego nie uciekniemy, zwłaszcza że w reprezentacji Brazylii gra wiele gwiazd światowego formatu. Nie ma znaczenia gdzie będziemy trenować i grać. Poza tym kibice oczekują od nas zwycięstw. Kiedy wygrywamy, fani są automatycznie z nami, kiedy przegrywamy, gwiżdżą i odwracają się od nas. Grając myślimy o tym, żeby zadowolić kibiców, którzy nas oglądają. Musimy zawsze zwyciężać. Doping i zainteresowanie kibiców dają nam siłę, na pewno nie przeszkadzają.

Reklama
Reklama

W ostatnim meczu z Japonią na mistrzostwach świata w 2006 roku Brazylia wygrała 4:1. Od tego czasu wasi rywale chyba poprawili swój poziom. W piątek wygrali z Francją 1:0. Zanosi się na trudne spotkanie we wtorek.

Oglądałem mecz Japonii z Francją i zdaję sobie sprawę, że to będzie dla nas bardzo trudne spotkanie. Japończycy mają bardzo szybkich i świetnie wyszkolonych technicznie zawodników. Ich szczególnie mocną stroną jest atak. Nasi obrońcy będą mieli we wtorek bardzo trudne zadanie.

Gra w Chelsea i wcześniej w Benfice bardzo rozwinęła pana jako piłkarza?

Oczywiście, każda zmiana środowiska i gra dla nowej drużyny powoduje, że uczę się nowych rzeczy. Jest to dla mnie bardzo pozytywne doświadczenie. Liga angielska jest coraz mocniejsza, a dzięki temu będę mógł lepiej grać w reprezentacji.

Piłka nożna
Bodo/Glimt rewelacją Ligi MIstrzów. Kopciuszek nie chce opuszczać balu
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Piłka nożna
Liga Konferencji. Lech dostał srogą lekcję od Brazylijczyków z Szachtara
Piłka nożna
Europa zachwycona nastolatkiem z Polski. Czy Oskar Pietuszewski zagra w barażach o mundial?
Piłka nożna
Real Madryt–Manchester City. Królewscy nie zostawili złudzeń, hattrick Federico Valverde
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama