Niedawno na giełdzie nazwisk potencjalnych kandydatów pojawił się Arsene Wenger, legendarny trener Arsenalu Londyn, a obecnie dyrektor FIFA ds. rozwoju piłki nożnej.
Według portugalskich mediów do walki o fotel szefa FIFA mógłby stanąć także Luis Figo, który wzywał Infantino, by podał się do dymisji. Teraz na horyzoncie pojawił się kolejny kandydat, kolega Figo z czasów gry w Realu Madryt – David Beckham.
Europa szuka swojego kandydata na szefa FIFA
Pierwszy piłkarski celebryta po zakończeniu sportowej kariery został współwłaścicielem Interu Miami, który nie grał jeszcze wówczas nawet w MLS, a dziś jest mistrzem ligi amerykańskiej, mającym w składzie Leo Messiego.
To właśnie dzięki tej inwestycji majątek Beckhama i jego żony Victorii, byłej wokalistki zespołu Spice Girls, miał według „Sunday Times” przekroczyć miliard funtów. David stał się pierwszym brytyjskim sportowcem z taką fortuną. Już w trakcie kariery zarabiał więcej poza boiskiem niż na nim. Miał głowę do biznesu, ale nie zapominał o potrzebujących i angażował się w działalność charytatywną.
Czytaj więcej
Gianni Infantino zarobił dla FIFA mnóstwo pieniędzy, a obiecywał przynieść jeszcze więcej. Zapomniał jednak, że chociaż poparcie można kupić, to wi...
Zaletą Beckhama miałby być fakt, że jest postacią rozpoznawalną i szanowaną nie tylko w Europie, ale także w Ameryce. Ma duże doświadczenie biznesowe i kontakty nie tylko w świecie sportu.
UEFA szuka kandydata, który będzie w stanie uzyskać poparcie futbolowych przywódców z różnych kontynentów. Bo chociaż głos Europy jest bardzo ważny (po tym, jak Infantino próbował sprywatyzować mundial, zagroziła ona bojkotem turnieju), to jednak niedecydujący. UEFA zrzesza 55 z 211 federacji. To wciąż za mało, by pozbawić władzy Infantino.
Jak zauważa portal goal.com, problemem wizerunkowym może być jednak to, że Beckham utrzymuje bliskie relacje z Infantino i aktywnie uczestniczy w oficjalnych wydarzeniach i kampaniach FIFA. Był ambasadorem mundialu w Katarze (2022), za co spotkała go ostra krytyka. Na tej współpracy z krajem oskarżanym o łamanie praw człowieka miał zarobić 150 mln funtów.
Kiedy wybory szefa FIFA?
Wiceprezes UEFA Laura McAllister zaapelowała o wystawienie kandydata, który miałby jasny plan ograniczenia ingerencji politycznej w piłkę nożną.
Czytaj więcej
„Szczerze przepraszamy za te błędy” – tymi słowami Gianni Infantino próbuje ugasić pożar, jaki wywołał w świecie futbolu. Szef FIFA w ostatnim czas...
Wybory zaplanowano na 18 marca podczas 77. Kongresu FIFA w Rabacie, ale termin zgłoszeń upływa już 18 listopada. Na razie wiadomo, że do walki z Infantino, ubiegającym się o czwartą kadencję, stanie na pewno jego rodak, Szwajcar Ramon Vega, były piłkarz Tottenhamu.