- Nie chciałbym nikogo urazić, ale mamy na tych mistrzostwach najlepszą drużynę - mówi selekcjoner Hiszpanów Luis de la Fuente.
Trudno nie przyznać mu racji, skoro jego piłkarze jako jedyni wygrali wszystkie mecze, a bramkę stracili tylko po samobójczym strzale, na który odpowiedzieli Gruzinom czterema golami. W przeciwieństwie do innych kandydatów do złota - Francuzów i Anglików - ich grę ogląda się z przyjemnością.
Euro 2024. Czy Niemcy mają kompleks Hiszpanii?
Teraz trafiają na godnego przeciwnika, choć Niemcy w ostatnich latach mogli nabawić się przy nich kompleksów. W spotkaniu o stawkę nie zdołali pokonać Hiszpanów od 1988 roku, czyli od mistrzostw Europy, które wówczas również organizowali (tamten mecz w Monachium odbył się w fazie grupowej). Potem przegrali z nimi m.in. w finale Euro 2008 i półfinale mundialu 2010, a w 2020 roku w Lidze Narodów doznali klęski - 0:6.
Czytaj więcej
- Robiliście coś niesamowitego i fascynującego, ale nie zawsze najlepszy zostaje mistrzem - mówi...
Hiszpanie wydają się faworytem, ale muszą uporać się z przeszłością - jeszcze nigdy nie pokonali gospodarzy mistrzostw Europy lub świata. A Niemcy rozgrywają najlepszy turniej od ośmiu lat, kiedy podczas Euro 2016 dotarli do półfinału. Ich marzeniem pozostaje jednak pierwszy tytuł od dekady (od wygranego mundialu w Brazylii), choć dopiero mecz z Hiszpanami zweryfikuje prawdziwą siłę gospodarzy.