Reklama

Mecz we Wrocławiu: Gwiazdorów tym razem nie będzie

Ostatni mecz w tym roku drużyna Adama Nawałki rozegra w poniedziałek we Wrocławiu bez Roberta Lewandowskiego.
Piłkarze reprezentacji Polski podczas treningu kadry we Wrocławiu

Piłkarze reprezentacji Polski podczas treningu kadry we Wrocławiu

Foto: PAP, Maciej Kulczyński

Oprócz niego nie zagrają także Kamil Glik i Łukasz Piszczek. Żaden z nich nie jest kontuzjowany, ale selekcjoner postanowił, że musi dać im odpocząć.

Wszyscy ci, którzy kupowali bilety „na Lewandowskiego", mogą mieć oczywiście żal, ale to, że eksploatowany gwiazdor w spotkaniu towarzyskim nie weźmie udziału, było do przewidzenia. W zeszłym roku – już po awansie na Euro – reprezentacja miała zaplanowane dwa mecze towarzyskie – z Czechami oraz Islandią. Lewandowski wziął udział tylko w jednym z nich. Wcześniej Nawałka nie fatygował go na sparing z Grecją w czerwcu 2015 roku. Pech chciał, że to już drugi z rzędu mecz kadry we Wrocławiu, w którym zabraknie kapitana.

Dla Kamila Glika każdy mecz ostatnimi czasy jest walką z bólem minimalizowanym przez lekarzy. Stoper AS Monaco ma zerwane więzadła i chociaż sam twierdzi, że nie położy się na stół operacyjny aż do zakończenia kariery (a przynajmniej taką ma nadzieję), wiadomo, że musi unikać przeciążeń.

Łukasz Piszczek też w tym sezonie narzekał na zdrowie – dwa razy nie zagrał w Bundeslidze z powodu urazów, nie wziął udziału w meczu z Armenią – i na niego także lepiej chuchać i dmuchać.

Do Wrocławia nie przyjedzie też największa gwiazda reprezentacji Słowenii – bramkarz Jan Oblak. Od dwóch lat to właśnie Słoweniec z Atletico Madryt jest najlepszym bramkarzem ligi hiszpańskiej. W zeszłym sezonie drużyna Diego Simeone – przy wydatnym udziale Oblaka – pobiła rekord Primera Division, tracąc w całym sezonie zaledwie 18 goli. Słoweniec znalazł się w jedenastce sezonu Ligi Mistrzów – Atletico przegrało w finale dopiero w rzutach karnych z Realem Madryt.

Reklama
Reklama

Trener Srecko Katanec nie zabrał na sparing z Polską także dwóch innych zawodników, którzy grali w eliminacyjnym meczu z Maltą (1:0) w miniony piątek: obrońców Bostjana Cesara z Chievo Werona oraz Dejana Trajkovskiego z Twente Enschede. Już wcześniej kontuzje wyeliminowały czterech innych zawodników, których Katanec regularnie widzi w kadrze. Słowenia jest druga w swojej grupie eliminacyjnej – wyprzedza ją tylko Anglia, z którą zremisowała 0:0 w Lublanie.

Dla Nawałki mecz we Wrocławiu będzie okazją, by przyjrzeć się zawodnikom ostatnio odgrywającym role raczej drugoplanowe. W kadrze jest dwóch piłkarzy, którzy jeszcze nie mieli okazji zadebiutować w reprezentacji: Jacek Góralski z Jagiellonii Białystok i Damian Dąbrowski z Cracovii.

Piłka nożna
Jan Urban ogłosił powołania na baraże. Jest Oskar Pietuszewski
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Piłka nożna
Dramatyczny mecz Lecha z Szachtarem w Krakowie. Dogrywka pechowo wypadła z rąk
Piłka nożna
Raków walczył, ale pożegnał się z Ligą Konferencji. Fiorentina okazała się za silna
Piłka nożna
Robert Lewandowski wśród najlepszych strzelców w historii. Pelé w zasięgu Polaka
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama