Reklama

Szkocja: Premia za gola, który był, ale go nie było

Występujący na zapleczu szkockiej Partick Thistle zdecydował się na wypłacenie premii za gola Krisowi Doolanowi, który w meczu z Morton wygranym przez jego drużynę 1:0 strzelił - zdaniem przedstawicieli Partick Thistle - "całkowicie prawidłowego gola" nieuznanego jednak przez sędziego - pisze Sky News.

Aktualizacja: 05.09.2018 14:52 Publikacja: 05.09.2018 14:36

Szkocja: Premia za gola, który był, ale go nie było

Foto: Andrew Hendo at English Wikipedia [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

arb

Na powtórkach widać, że po uderzeniu Doolana piłka przekracza linię i uderza nawet w siatkę bramki, ale sędzia Barry Cook, po konsultacji z sędzią bocznym, gola nie uznał.

 

W oświadczeniu zamieszczonym na stronie Partick Thistle można przeczytać, że "Kris Doolan zrobił wszystko prawidłowo i zasługuje na uznanie za to, co wygląda na całkowicie prawidłowego gola".

Zarząd klubu powołuje się też na oceny kibiców w mediach społecznościowych i - w związku z powszechną opinią iż gol został zdobyty prawidłowo - zdecydował się "wypłacić premię za doskonałe uderzenie, które powinno zmienić wynik meczu na 2:0".

Reklama
Reklama

Sam Doolan zdecydował się przekazać premię na organizację charytatywną współpracującą z klubem - Beatson Cancer Charity.

- Nadal nie rozumiem, co zobaczył sędzia, że nie uznał tego gola - przyznał Doolan.

- Nie chodzi mi o pieniądze, chcę zrobić wszystko co mogę, by pomóc klubowi wrócić do ekstraklasy (Ladbrokes Premiership). Jako, że dotychczas nie udało mi się strzelić gola byłem zdesperowany, by to zrobić - dodaje.

Doolan to napastnik drużyny z Partick Thistle. Od 2009 roku strzelił dla niej 110 goli.

Piłka nożna
Awantura w finale Pucharu Afryki. Piłkarze zeszli z boiska po decyzji sędziego
Piłka nożna
Lech i Jagiellonia znają rywali w Lidze Konferencji. Znany włoski klub znów w Polsce
Piłka nożna
Puchar Króla. Barcelona uniknęła losu Realu, grał Robert Lewandowski
Piłka nożna
Puchar Narodów Afryki. Maroko wciąż może marzyć, gospodarze o złoto zagrają z Senegalem
Piłka nożna
Czy Maroko jest gotowe na mundial 2030? Kibice mają prawo czuć się bezpiecznie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama