Wayne Rooney zaczął mecz w Podgoricy tak, jakby chciał odkupić winy za to, co zrobił tam dwa lata temu. W eliminacjach Euro 2012 kopnął czarnogórskiego obrońcę Miodraga Džudovicia, dostał czerwoną kartkę, a początek mistrzostw obejrzał z trybun.
Wczoraj sprowokować się nie dał, choć kibice robili wszystko, by wytrącić Anglików z równowagi. Z trybun leciały na boisko różne przedmioty, z ust padały niecenzuralne słowa. Rooney już w trzeciej minucie mógł zdobyć gola, przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, przelobował bramkarza, ale trafił w słupek. Trzy minuty później już się nie pomylił. Wyskoczył najwyżej do dośrodkowania Stevena Gerrarda i strzałem głową dał Anglii prowadzenie.
Trener Czarnogóry Branko Brnović zapowiadał, że rywali się nie boi, bo w ataku ma dwa ferrari, czyli duet napastników Serie A – Mirko Vucinicia i Stevana Joveticia. Ale żaden z nich swoją szybkością gości nie zaskoczył. Wyręczył ich grający w lidze koreańskiej Dejan Damjanović, który wszedł na boisko po przerwie.
Anglicy do prowadzącej w tabeli Czarnogóry wciąż tracą dwa punkty. Szansę na awans z naszej grupy zachowała również Ukraina, wygrywając 2:1 z Mołdawią w mroźnej Odessie. Do przerwy gospodarze bili głową w mur. Mieli ogromną przewagę, ale nic z niej nie wynikało. Kibice w oczekiwaniu na bramkę rzucali w gości śnieżkami.
Prowadzenie Ukrainie dał dopiero w 61. minucie Andrij Jarmołenko, bohater także meczu z Polską. Na 2:0 podwyższył niedługo później jego kolega z Dynama Kijów Jewhen Czaczeridi. Mołdawia odpowiedziała golem Aleksandra Suvorova. Były piłkarz Cracovii trafił do siatki chwilę po wejściu na boisko, ale reprezentacji nie zbawił.
Hiszpanię uratował Pedro. Strzelając w Saint Denis bramkę w 58. minucie, wprowadził mistrzów świata i Europy z powrotem na pierwsze miejsce w grupie I. Porażka właściwie skazałaby ich na grę w barażach, bo pięciopunktowej straty do Francuzów w trzech pozostałych meczach Hiszpanie raczej by nie odrobili. Teraz wszystko znów jest w ich rękach. W eliminacjach mundiali są niepokonani od 20 lat.
Francuzi kończyli mecz w dziesięciu po czerwonej kartce dla Paula Pogby. Licznik Karima Benzemy wskazuje już 12 meczów bez zdobytego gola. Kibice mają dość jego nieskuteczności w kadrze. Gdy w 82. minucie schodził z boiska, żegnały go gwizdy.
Włosi, by pozostać do czerwca liderem grupy B, potrzebowali Mario Balotellego. Bramki napastnika Milanu dały zwycięstwo nad Maltą 2:0. Niemcy drugi raz w ciągu czterech dni wygrali z Kazachstanem (4:1), znów bez napastnika. Wieczór w Norymberdze należał do tria z Borussii Dortmund: Marco Reus zdobył dwa gole, po jednym dołożyli Mario Goetze i Ilkay Guendogan. Piłkarze Joachima Loewa wyprzedzają goniącą ich trójkę aż o osiem punktów, ale Austriacy, Szwedzi i Irlandczycy rozegrali mniej meczów.
Pewnym krokiem na mundial zmierzają także Holendrzy. Wicemistrzowie świata wygrali wszystkie mecze, wczoraj pokonali Rumunię 4:0 po dwóch bramkach Robina van Persiego oraz trafieniach Rafaela van der Vaarta i Jeremaina Lensa. Mają już siedem punktów przewagi nad drugimi w tabeli grupy D Węgrami.
Akredytacji na spotkanie w Amsterdamie nie dostali trzej rumuńscy dziennikarze gazety „ProSport", którzy w ubiegłym roku, przed pierwszym meczem tych drużyn w Bukareszcie, porównali selekcjonera rywali Louisa van Gaala do Adolfa Hitlera.
Japonia mogła wczoraj jako pierwsza świętować awans. W wyjazdowym meczu z Jordanią wystarczał jej remis, bo Australia podzieliła się punktami z Omanem (2:2).
Ale Japonia w Ammanie nieoczekiwanie przegrała 1:2, nie wykorzystując w drugiej połowie rzutu karnego. Kolejna szansa na awans 4 czerwca w meczu z Australią.
Grupa A
Serbia – Szkocja 2:0 (Duricić 60, 65); Walia – Chorwacja 1:2 (Bale 21-k - Lovren 77, Eduardo 87); Belgia – Macedonia 1:0 (Hazard 62).
Tabela
1. Belgia 6 16 11-1
2. Chorwacja 6 16 10-3
3. Serbia 6 7 8-7
4. Walia 6 6 6-14
5. Macedonia 6 4 3-7
6. Szkocja 6 2 3-9
Grupa B
Armenia – Czechy 0:3 (Vydra 47, 81, Kolar 90+4); Dania – Bułgaria 1:1 (Agger 63-k – Manolew 51); Malta – Włochy 0:2 (Balotelli 8-k, 45).
Tabela
1. Włochy 5 13 12-4
2. Bułgaria 6 10 11-4
3. Czechy 5 8 6-4
4. Dania 5 6 6-5
5. Armenia 4 3 2-7
6. Malta 5 0 1-14
Grupa C
Irlandia – Austria 2:2 (Walters 25-k, 45+1 - Harnik 11, Alaba 90+2); Niemcy – Kazachstan 4:1 (Reus 23, 90, Goetze 27, Guendogan 31 - Schmidtgal 46).
Tabela
1. Niemcy 6 16 22-7
2. Austria 5 8 13-4
3. Szwecja 4 8 8-5
4. Irlandia 5 8 9-10
5. Kazachstan 6 1 2-15
6. Wyspy Owcze 4 0 2-15
Grupa D
Estonia – Andora 2:0 (Anier 45+1, Lindpere 61); Turcja – Węgry 1:1 (Yilmaz 62 - Bode 71); Holandia – Rumunia 4:0 (van der Vaart 11, van Persie 55, 64-k, Lens 89).
Tabela
1. Holandia 6 18 20-2
2. Węgry 6 11 13-8
3. Rumunia 6 10 10-10
4. Turcja 6 7 7-7
5. Estonia 6 6 3-9
6. Andora 6 0 0-17
Grupa E
Tabela
1. Szwajcaria 5 11 7-1
2. Albania 5 9 6-5
3. Islandia 5 9 6-5
4. Norwegia 5 7 6-6
5. Cypr 5 4 4-8
6. Słowenia 5 3 4-8
Grupa F
Azerbejdżan – Portugalia 0:2 (Alves 63, Almeida 79); Irlandia Północna – Izrael 0:2 (Refaelov 78, Ben Basat 84).
Tabela
1. Rosja 4 12 8-0
2. Izrael 6 11 15-8
3. Portugalia 6 11 11-6
4. Irlandia Płn. 5 3 3-7
5. Azerbejdżan 6 3 2-8
6. Luksemburg 5 2 2-12
Grupa G
Tabela
1. Bośnia i H. 5 13 18-3
2. Grecja 5 10 6-4
3. Słowacja 5 8 6-4
4. Litwa 5 5 4-7
5. Łotwa 5 4 6-9
6. Liechtenstein 5 1 2-15
Grupa I
Francja – Hiszpania 0:1 (Pedro 58).
Tabela
1. Hiszpania 5 11 8-2
2. Francja 5 10 8-4
3. Gruzja 5 4 3-7
4. Białoruś 4 3 3-8
5. Finlandia 3 2 2-3