Falstart faworytów

Fogo Unia Leszno liderem ENEA Ekstraligi po pierwszej kolejce. Niespodzianki w Zielonej Górze i Gdańsku.

Publikacja: 14.04.2014 08:00

Falstart faworytów

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki Roman Bosiacki

W sobotę, w pierwszym meczu sezonu 2014, zmierzyły się SPAR Falubaz Zielona Góra i Grupa Azoty Unia Tarnów. Przed spotkaniem dwa punkty przypisywano Falubazowi. Mistrz Polski jechał na własnym torze i to był jego główny atut. Wygrana miała być lekka, łatwa i przyjemna.

Jednak zespół prowadzony przez Marka Cieślaka szybko pokazał, że nie przyjechał do Zielonej Góry, by być tłem dla poczynań gospodarzy. W czterech pierwszych wyścigach padły remisy. W piątym Greg Hancock i Janusz Kołodziej zapewnili gościom wygraną 5:1. Falubaz próbował odrabiać straty, ale jego mistrzowie Polski jeździli tak, jakby dopiero poznawali nawierzchnię, na której się ścigają. W drużynie Rafała Dobruckiego nie zawiedli tylko Jarosław Hampel (16 punktów) i Aleksandr Łoktajew (dziewięć). Reszta nieporadnie starała się pomóc w zmniejszaniu strat. Trud był próżny i niewystarczający, bo w Unii każdy zawodnik spełnił pokładane w nim nadzieje. Aż dziewięć biegów zakończyło się remisami. Ostatecznie brązowi medaliści ostatnich mistrzostw Polski wygrali ze złotymi 47:43.

Ale trener Dobrucki nie rwie włosów z głowy. Żużlowcy Faubazu zazwyczaj nie najlepiej zaczynają sezon, lecz kończą go z medalami na szyi.

W kolejnym meczu okazało się, że Wrocław jest miastem równie gościnnym jak Zielona Góra. Betard Sparta przegrała 40:50 ze Stalą Gorzów. Wrocławskiej drużynie nie pomógł nawet Maciej Janowski (uzupełnił skład tej zimy), mimo iż zdobył najwięcej punktów dla swojego zespołu (13). Zawiedli ci, którzy mieli prowadzić Spartę do zwycięstw. Mistrz świata Tai Woffinden i Troy Batchelor nie byli dla rywali tak groźni, jak spodziewano się przed rozpoczęciem rozgrywek.

Za to oczekiwania szefów klubu, trenerów i kibiców spełnili liderzy Fogo Unii Leszno. Nicki Pedersen i Kenneth Bjerre zdobyli łącznie 26 punktów i poprowadzili swój zespół do wygranej z KantorOnline Włókniarzem Częstochowa. Zresztą zadanie nie było zbyt ciężkie, bo częstochowskie Lwy przyjechały do Leszna osłabione brakiem kapitana Grigorija Łaguty i Michaela Jepsena Jensena.

Unia pewnie zwyciężyła 52:38. Jednak powiedzieć, że mecz był jednostronnym widowiskiem, byłoby sporym nadużyciem. Włókniarz dzielnie walczył i niewykluczone, że jeśli poprawi kilka drobnych mankamentów, będzie mógł walczyć o dwa punkty z jeszcze silniejszymi rywalami.

Jak pokonywać faworytów pokazało Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk. Zespół z Pomorza był skazywany na pożarcie, gdy tylko awansował do ekstraligi. Pierwsze spotkanie miało być początkiem wykonywania wyroku. Tym bardziej, że Wybrzeże gościło na swoim stadionie naszpikowany gwiazdami Unibax Toruń.

Zaczęło się tak, jak przewidywano. Wicemistrzowie Polski po sześciu biegach prowadzili już dziesięcioma punktami. Ale wszystko zmieniło się po 12. biegu, w którym upadł Emil Sajfutdinow. Rosjanin został odwieziony do szpitala, a jego koledzy stracili skuteczność. Wybrzeże zaczęło odrabiać straty. O zwycięstwie zdecydował ostatni bieg. Tuż po uniesieniu taśmy startowej wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów. Lecz po niezwykle zaciętej walce Artur Mroczka wyprzedził na dystansie Adriana Miedzińskiego. Wybrzeże wygrało ostatni bieg 4:2, a cały mecz 46:44. Dla Unibaksu ta porażka jest podwójnie dotkliwa. Zespół z Torunia przed startem rozgrywek ukarano ośmioma punktami ujemnymi. Mimo tego Unibax wciąż powtarza, że jego celem jest złoty medal mistrzostw Polski. Jeśli chce zrealizować swoje zapowiedzi, nie może tracić punktów z teoretycznie słabszymi rywalami, takimi jak na przykład Wybrzeże.

Najbiedniejszy zespół ekstraligi pokonał ligowego krezusa. Kolejny raz potwierdziło się, że na tor nie wyjeżdżają pieniądze, a w sporcie wszystko jest możliwe.

Pierwsza kolejka ENEA Ekstraligi

SPAR Falubaz Zielona Góra - Grupa Azoty Unia Tarnów 43:47

Grupa Azoty Unia Tarnów - 47

1. Greg Hancock - 8+1 (1*,3,1,3,0)

2. Janusz Kołodziej - 9+1 (2,2*,2,3,-)

3. Artiom Łaguta - 9 (3,2,2,w,2)

4. Krzysztof Buczkowski - 4+3 (0,1*,1*,2*)

5. Martin Vaculik - 13 (3,2,3,3,2)

6. Kacper Gomólski - 4 (3,0,1,0)

7. Ernest Koza - 0 (0,0,0)

 

SPAR Falubaz Zielona Góra - 43

9. Patryk Dudek - 5 (3,1,0,1,-)

10. Aleksandr Łoktajew - 9 (0,3,3,1,1,1)

11. Piotr Protasiewicz - 6 (2,0,2,2)

12. Krzysztof Jabłoński - 3+2 (1*,1,1*,0,-)

13. Jarosław Hampel - 16 (2,3,3,2,3,3)

14. Adam Strzelec - 1+1 (1*,0,w)

15. Kamil Adamczewski - 3+1 (2,1*,u)

 

NCD: 58,84 - Martin Vaculik (w czwartym wyścigu)

Sędzia: Artur Kuśmierz

Widzów: około 10000

 

Betard Sparta Wrocław – Stal Gorzów 40:50

 

Stal Gorzów - 50

1. Matej Zagar - 10+1 (2,1,3,3,1*)

2. Linus Sundstroem - 5+3 (1*,0,2*,2*,-)

3. Krzysztof Kasprzak - 10+1 (3,w,2*,3,2)

4. Piotr Świderski - 10+1 (2*,2,3,d,3)

5. Niels Kristian Iversen - 7 (2,3,1,1)

6. Adrian Cyfer - 1 (0,0,1)

7. Bartosz Zmarzlik - 7 (3,1,3,0)

 

Betard Sparta Wrocław - 40

9. Tai Woffinden - 8 (3,2,0,0,3,0)

10. Troy Batchelor - 2+1 (0,1*,1,-,-)

11. Tomasz Jędrzejak - 9+1 (1,3,2,2,1*)

12. Jurica Pavlic - 4+2 (0,2*,0,2*)

13. Maciej Janowski - 13 (3,3,1,1,2,3)

14. Patryk Malitowski - 3 (2,1,0)

15. Patryk Dolny - 1+1 (1*,u,0)

 

NCD: 62,28 - Niels Kristian Iversen (w siódmym wyścigu)

Sędzia: Krzysztof Meyze (Bydgoszcz)

Widzów: 8500

 

Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Unibax Toruń 46:44

Unibax Toruń - 44

1. Emil Sajfutdinow - 7+1 (3,2*,2,w)

2. Wiktor Kułakow - 5+1 (2*,3,0,-,-)

3. Chris Holder - 7+1 (0,2*,2,1,2)

4. Adrian Miedziński - 6+1 (1,3,1*,1,0)

5. Tomasz Gollob - 4 (3,0,1,d,-)

6. Paweł Przedpełski - 6+1 (1*,1,3,1)

7. Oskar Fajfer - 9 (2,1,3,3,0)

Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk - 46

9. Artur Mroczka - 10+2 (1,2*,1,3,2*,1)

10. Marcel Szymko - 0 (0,-,0,-,-)

11. Renat Gafurow - 7+1 (2*,d,0,2,3)

12. Leon Madsen - 12 (3,1,2,3,3)

13. Thomas H. Jonasson - 2 (0,d,-,2)

14. Dominik Kossakowski - 2 (0,1,1)

15. Krystian Pieszczek - 13+1 (3,2,3,3,u,2*)

 

NCD: 63,75 - Emil Sajfutdinow (w pierwszym wyścigu)

Sędzia: Wojciech Grodzki (Opole)

Widzów: 6 900

 

Fogo Unia Leszno - KantorOnline Włókniarz Częstochowa 52:38

KantorOnline Włókniarz Częstochowa - 38

1. Peter Kildemand - 9+1 (1,t,2*,3,1,2,0)

2. Grigorij Łaguta - ZZ

3. Rune Holta - 8+1 (2,1,3,d,1,1*)

4. Mirosław Jabłoński - 0 (0,w,w,-,-,-)

5. Grzegorz Walasek - 12 (1,3,2,3,0,2,1)

6. Artur Czaja - 6+2 (2*,1,0,2,0,1*)

7. Rafał Malczewski - 3 (3,0,-)

Fogo Unia Leszno - 52

9. Nicki Pedersen - 12+2 (2*,3,2,3,2*)

10. Grzegorz Zengota - 5 (3,1,1,0,-)

11. Kenneth Bjerre - 14 (3,2,3,3,3)

12. Mikkel Michelsen - 2 (1,0,1,0)

13. Przemysław Pawlicki - 9+2 (2*,2*,0,2,3)

14. Tobiasz Musielak - 5+1 (0,3,2*,0)

15. Piotr Pawlicki - 5 (1,3,1)

 

NCD: 60,59 - Piotr Pawlicki (w czwartym wyścigu)

Sędzia: Piotr Lis

Widzów: ok. 8000

 

Tabela

1. Fogo Unia Leszno 1 0 2 1 0 0 +14

2. Stal Gorzów 1 0 2 1 0 0 +10

3. Unia Tarnów 1 0 2 1 0 0 +4

4. Wybrzeże Gdańsk 1 0 2 1 0 0 +2

5. SPAR Falubaz 1 0 0 0 0 1 -4

6. Betard Sparta 1 0 0 0 0 1 -10

7. Włókniarz 1 0 0 0 0 1 -14

8. Unibax Toruń 1 0 -8 0 0 1 -2

W sobotę, w pierwszym meczu sezonu 2014, zmierzyły się SPAR Falubaz Zielona Góra i Grupa Azoty Unia Tarnów. Przed spotkaniem dwa punkty przypisywano Falubazowi. Mistrz Polski jechał na własnym torze i to był jego główny atut. Wygrana miała być lekka, łatwa i przyjemna.

Jednak zespół prowadzony przez Marka Cieślaka szybko pokazał, że nie przyjechał do Zielonej Góry, by być tłem dla poczynań gospodarzy. W czterech pierwszych wyścigach padły remisy. W piątym Greg Hancock i Janusz Kołodziej zapewnili gościom wygraną 5:1. Falubaz próbował odrabiać straty, ale jego mistrzowie Polski jeździli tak, jakby dopiero poznawali nawierzchnię, na której się ścigają. W drużynie Rafała Dobruckiego nie zawiedli tylko Jarosław Hampel (16 punktów) i Aleksandr Łoktajew (dziewięć). Reszta nieporadnie starała się pomóc w zmniejszaniu strat. Trud był próżny i niewystarczający, bo w Unii każdy zawodnik spełnił pokładane w nim nadzieje. Aż dziewięć biegów zakończyło się remisami. Ostatecznie brązowi medaliści ostatnich mistrzostw Polski wygrali ze złotymi 47:43.

Pozostało jeszcze 82% artykułu
Sport
Sportowcy spotkali się z Andrzejem Dudą. Chodzi o ustawę o sporcie
Sport
Czy Andrzej Duda podpisze nowelizację ustawy o sporcie? Jest apel do prezydenta
Sport
Dlaczego Kirsty Coventry wygrała wybory i będzie pierwszą kobietą na czele MKOl?
Sport
Długi cień Thomasa Bacha. Kirsty Coventry nową przewodniczącą MKOl
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
SPORT I POLITYKA
Wybory w MKOl. Czy Rosjanie i Chińczycy wybiorą następcę Bacha?