Sobolewski odchodzi z reprezentacji

Dla naszej drużyny, która już wywalczyła awans do Euro, to mecz o pierwsze miejsce w grupie. Serbowie już chyba nie mają ochoty walczyć, bo ich szanse są minimalne. Sędzia uznał, że boisko nadaje się do gry, a były w tej sprawie wątpliwości

Aktualizacja: 21.11.2007 02:03 Publikacja: 21.11.2007 02:02

Sobolewski odchodzi z reprezentacji

Foto: Rzeczpospolita

Michał Kołodziejczyk z Belgradu

Wczoraj Leo Beenhakker poinformował, że z dalszych występów w kadrze zrezygnował czołowy piłkarz jego drużyny Radosław Sobolewski. – Powiedział mi o tym w Chorzowie. Przedstawił swoje argumenty, uznał, że udane eliminacje były szczytem jego możliwości. Nie pozostaje mi nic innego, jak uszanować jego decyzję, chociaż uważam go za piłkarza bardzo przydatnego drużynie – mówił trener.

Sobolewski (od roku 2005 piłkarz Wisły Kraków) usiądzie dzisiaj na trybunach, a pobyt w Belgradzie traktuje jako pożegnanie z kolegami. Żaden z polskich piłkarzy nie rozumie rezygnacji z gry w drużynie narodowej tuż przed finałami mistrzostw Europy. Pewni są tylko jednego – decyzja jest nieodwołalna. Podobno Sobolewski, jak coś powie, to się tego trzyma.

Rezygnacja nie umniejsza jego wkładu w ostatnie sukcesy reprezentacji. – Smolarek strzelił Belgom dwa gole, jednak największą pracę wykonał właśnie Radek, o którego rozbijały się ataki rywali. To zawodnik, który nie potrafi grać na pół gwizdka. Myślę, że męczyła go presja związana z meczami kadry – tłumaczył Bogusław Kaczmarek, asystent Beenhakkera.

Oprócz obwieszczenia decyzji Sobolewskiego selekcjoner miał jeszcze jedną wiadomość. – Prosiliście o spotkanie z Tomkiem Kuszczakiem. Odmówił i ma do tego prawo – powiedział Beenhakker, zapewniając, że nie jest to reakcja zawodnika na to, iż zapewne zasiądzie na ławce rezerwowych (w meczu przeciwko Serbom w bramce stanie chyba Łukasz Fabiański).

– Między mną a Arturem Borucem jest przepaść, bo on co tydzień gra w Celticu, ja z Tomkiem mamy równe szanse, bo obaj jesteśmy rezerwowymi w swoich klubach - stwierdził Fabiański.

Jeśli bramkarz Manchesteru United rzeczywiście nie znajdzie się w pierwszym składzie, po zakończeniu meczu można się spodziewać kolejnej rezygnacji z występów w kadrze. Kuszczak wielokrotnie mówił, że nie interesują go już wycieczki z reprezentacją.

Wszyscy piłkarze przekonują, że w spotkaniu z Serbią interesuje ich tylko zwycięstwo. Nie kalkulują, chcą wygrać grupę. Czują, że selekcja nie tylko nie jest skończona, ale tak naprawdę dopiero się zaczyna.

Kiedy o 15 na stadion Crvenej Zvezdy przyjechał szwajcarski sędzia Massimo Busacca, który ma dzisiaj poprowadzić zawody, na trybunach i bieżni było jeszcze dużo śniegu, a na boisku pracowało kilku mężczyzn w kufajkach.

Do popołudnia wydawało się, że spotkanie może zostać odwołane – tak jak to było z sobotnim meczem Serbii z Kazachstanem. Busacca z asystentami przeprowadził jednak rozruch i uznał, że boisko nadaje się do gry.

Polacy znowu ćwiczyli na obiektach treningowych położonych w dzielnicy Zemun. Przy gorszym oświetleniu niż na wielu warszawskich ulicach. Cały Belgrad robi przygnębiające wrażenie. Wygląda jak Polska z pocztówek ze stanu wojennego. Dzisiejszym meczem prawie nikt się nie interesuje. Trzy tysiące kibiców na wielkiej Marakanie, jak nazywa się stadion Crvenej Zvezdy, będzie podobno sukcesem. Tutaj liczy się teraz tylko koszykówka i tenis. Trudno znaleźć kogoś, kto wierzy, że Serbów stać na pokonanie Polaków. Po odwołaniu sobotniego meczu z Kazachstanem wielu piłkarzy widziano w nocnych klubach. Większość z nich gra za granicą i mecz reprezentacji rozgrywany w Belgradzie stanowi doskonałą okazję do spotkań ze starymi przyjaciółmi.

Javier Clemente, który na łamach „Sportu” mówi, że chętnie pozostałby selekcjonerem reprezentacji, nawet jeśli nie zakwalifikuje się na mistrzostwa Europy, ma bardzo niewielu zwolenników. Wczoraj zgrupowanie opuścił kapitan i lider drużyny Dejan Stanković na co dzień grający w Interze Mediolan. Oficjalnie z powodu kontuzji.

Przypuszczalny skŁad Polaków:Fabiański – Wasilewski, Żewłakow, Bąk, Bronowicki – Łobodziński, Murawski, Lewandowski, Kosowski – Garguła – Matusiak.

TABELA

1. Polska 13 27 22-10

2. Portugalia 13 26 24-10

3. Finlandia 13 23 13-7

4. Serbia 12 20 19-9

5. Belgia 13 15 13-16

6. Armenia 11 9 4-12

7. Kazachstan 12 7 10-20

8. Azerbejdżan 11 5 6-27

MECZE ROZEGRANE

Belgia - Kazachstan 0:0; Polska - Finlandia 1:3; Serbia - Azerbejdżan 1:0; Polska - Serbia 1:1; Armenia - Belgia 0:1; Azerbejdżan - Kazachstan 1:1; Finlandia - Portugalia 1:1; Kazachstan - Polska 0:1; Armenia - Finlandia 0:0; Serbia - Belgia 1:0; Portugalia - Azerbejdżan 3:0; Polska - Portugalia 2:1; Belgia - Azerbejdżan 3:0; Kazachstan - Finlandia 0:2; Serbia - Armenia 3:0; Belgia - Polska 0:1; Finlandia - Armenia 1:0; Portugalia - Kazachstan 3:0; Polska - Azerbejdżan 5:0; Portugalia - Belgia 4:0; Kazachstan - Serbia 2:1; Polska - Armenia 1:0; Azerbejdżan - Finlandia 1:0; Serbia - Portugalia 1:1; Azerbejdżan - Polska 1:3; Finlandia - Serbia 0:2; Kazachstan - Armenia 1:2; Belgia - Portugalia 1:2; Armenia - Polska 1:0; Finlandia - Belgia 2:0; Kazachstan - Azerbejdżan 1:1; Finlandia - Kazachstan 2:1; Armenia - Portugalia 1:1; Belgia - Serbia 3:2; Portugalia - Polska 2:2; Serbia - Finlandia 0:0; Finlandia - Polska 0:0; Kazachstan - Belgia 2:2; Portugalia - Serbia 1:1; Armenia - Serbia 0:0; Polska - Kazachstan 3:1; Belgia - Finlandia 0:0; Azerbejdżan - Portugalia 0:2; Kazachstan - Portugalia 1:2; Belgia - Armenia 3:0; Azerbejdżan - Serbia 1:6; Polska - Belgia 2:0; Finlandia – Azerbejdżan 2:1; Portugalia – Armenia 1:0

Michał Kołodziejczyk z Belgradu

Wczoraj Leo Beenhakker poinformował, że z dalszych występów w kadrze zrezygnował czołowy piłkarz jego drużyny Radosław Sobolewski. – Powiedział mi o tym w Chorzowie. Przedstawił swoje argumenty, uznał, że udane eliminacje były szczytem jego możliwości. Nie pozostaje mi nic innego, jak uszanować jego decyzję, chociaż uważam go za piłkarza bardzo przydatnego drużynie – mówił trener.

Pozostało jeszcze 91% artykułu
Piłka nożna
Cezary Kulesza nie uwiódł Europy. Przegrał wybory do władz UEFA
Materiał Partnera
Warunki rozwoju OZE w samorządach i korzyści z tego płynące
Piłka nożna
Superpuchar Polski. Tak skromnie na PGE Narodowym jeszcze nie było
Piłka nożna
Barcelona - Real w finale Pucharu Króla. Czy zobaczymy aż trzy El Clasico w ciągu miesiąca?
Piłka nożna
Piłka nożna bez kibiców. Jagiellonia Białystok zdobyła Superpuchar Polski
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Piłka nożna
Niespodzianki nie było. O Puchar Polski zagrają Pogoń Szczecin i Legia Warszawa