31 marca jest pierwszym dniem obowiązywania w Polsce cen maksymalnych na benzynę, na podstawie przyjętego przez parlament pakietu pod nazwą CPN. W ramach pakietu doszło też do obniżenia VAT i akcyzy na benzynę. Cena maksymalna na dzień następny ma być ustalana codziennie. Nadzwyczajne przepisy mają obowiązywać do trzech miesięcy.

Reklama
Reklama
Maksymalne ceny paliw na wtorek 31 marca 2026 roku

benzyna Pb95 - 6,16 zł za 1 litr
benzyna Pb98 - 6,76 zł za 1 litr
olej napędowy - 7,60 zł za 1 litr


Miłosz Motyka nie wyklucza ograniczenia sprzedaży paliw dla obcokrajowców

– 1,20 zł mniej na litrze diesla, 1,20 zł mniej na litrze benzyny 98 w stosunku do wczorajszych cen – to jest fakt i o tym trzeba jasno powiedzieć. Wbrew kłamstwom, wbrew dezinformacji szerzonej szczególnie w ostatnich dniach, dowieźliśmy to, na co się z Polakami umówiliśmy. Zrealizowaliśmy nasz postulat i będziemy skrzętnie, każdego dnia analizowali sytuację na rynkach – deklarował Motyka. – Od dzisiaj, od północy obowiązuje cena maksymalna – obowiązuje dokładny mechanizm ceny maksymalnej: obniżka podatków, obniżka VAT-u, obniżka akcyzy do minimalnego poziomu, tak aby to wsparcie było zapewnione, tak aby kierowcy mogli je poczuć – dodał. – Mamy jedno z najtańszych paliw w Europie (...) jeśli chodzi o turystykę paliwową analizujemy to bardzo dokładnie – mówił też pytany, czy nie boi się, że kierowcy z Niemiec zaczną przyjeżdżać tankować na polskie stacje. – Jeśli będziemy wiedzieli, że ta turystyka rzeczywiście zaburza podaż na naszych stacjach, to nie wykluczamy podjęcia decyzji o ograniczeniu sprzedaży paliw dla obcokrajowców – albo terytorialnego, albo w zakresie całego państwa – zastrzegł. 

Motyka pytany o to, kto jest odpowiedzialny za wyznaczenie ceny maksymalnej odparł, że „cały rząd”, ale „indywidualnie minister energii”. – To mechanizm opisany w ustawie bardzo dokładnie: to jest średnia cena hurtowa spośród pięciu największych hurtowników, którzy każdego dnia do godziny 9 taką informację do Ministerstwa Energii wysyłają, powiększona o podatki. W tym zakresie jest codziennie publikowana. Chcemy, aby ta cena była publikowana o jednej porze – myślę, że za ten algorytm należy się wdzięczność. Stosowanie mechanizmu ceny i dostosowanie swojej ceny do niej to odpowiedzialność przedsiębiorców – dodał. – Zagwarantowaliśmy cenę maksymalną, codziennie wyliczaną. Codziennie będzie publikowane obwieszczenie ministra energii w tej sprawie. Te ceny pewnie będą się zmieniać, bo sytuacja jest – jak powiedziałem – ekstraordynaryjna i wyjątkowa – mówił też. – To jest największy globalny kryzys cen paliw, największy kryzys na rynku ropy naftowej od ponad 50 lat – podkreślił.

Czytaj więcej

Donald Trump gotów zakończyć wojnę bez odblokowania Cieśniny Ormuz

– Oczywiście nikt z nas nie ma wpływu na to, co stanie się na Bliskim Wschodzie, ale będziemy analizowali i podejmowali takie działania, które pomogą polskim kierowcom – zastrzegł minister. Jednocześnie Motyka zapewnił, że działania rządu, jeśli chodzi o reakcję na kryzys paliwowy nie były spóźnione. – Od pierwszych dni konfliktu polski rząd, państwowe spółki, Orlen, podejmowały działania – dodał. Przypomniał w tym kontekście o poprzedzającym pakiet CPN obniżeniu marży detalicznej „niemal do zera” oraz wprowadzeniu specjalnych promocji przez Orlen. – Teraz działania podatkowe – tak aby zagwarantować tanie paliwo Polakom przed świętami i na kolejne tygodnie – podsumował. 

Pakiet CPN ma obowiązywać do końca czerwca, ale może dłużej

Motyka podziękował też przedsiębiorcom, którzy się „do tej ekstraordynaryjnej sytuacji dostosowali”. – Mechanizm ceny maksymalnej nie jest przeciwko jakiejkolwiek branży czy przedsiębiorcom. Jest po to, by kontrolować sytuację, aby obniżki podatków z budżetu Polaków przełożyły się bezpośrednio na obniżki cen benzyny na stacjach – aby po drodze nikt z pośredników czy, co najgorsze, spekulantów nie zarabiał – wyjaśnił.  – A taka sytuacja miała przecież miejsce w przeszłości, gdy obniżka podatków nie zawsze przekładała się na obniżkę cen na stacjach – dodał. 

Jeżeli chodzi o rozwiązania podatkowe, cały mechanizm Ceny Paliwa Niżej – to jest największy program ochronny w zakresie kryzysu, w zakresie tego jak chronić portfele obywateli przed skutkami globalnego kryzysu cen paliw w całej Europie

Miłosz Motyka, minister energii

Na pytanie , jak długo będą funkcjonować nadzwyczajne środki Motyka przypomniał, że rząd założył, iż pakiet CPN będzie obowiązywał do końca czerwca, ale zastrzegł, że nie można wykluczyć jego przedłużenia. – W wielu państwach wprowadzono stany nadzwyczajne związane z bezpieczeństwem energetycznym, z ograniczeniami w zakresie limitów tankowania. Polska jest bezpieczna energetycznie – zaznaczył. 

– Dostawy paliwa do Polski są zabezpieczone. Nie ma żadnego ryzyka, jeśli chodzi o przerwanie łańcuchów dostaw na tę chwilę i go nie widzimy. Natomiast musimy zdawać sobie sprawę z tego, że kryzys globalny, kryzys na Bliskim Wschodzie może eskalować. Stąd będziemy jako rząd analizowali tę sytuację, będziemy ją kontrolowali wspólnie z Ministerstwem Aktywów, Ministerstwem Finansów i Gospodarki – dodał. 

– Jeżeli chodzi o rozwiązania podatkowe, cały mechanizm Ceny Paliwa Niżej – to jest największy program ochronny w zakresie kryzysu, w zakresie tego, jak chronić portfele obywateli przed skutkami globalnego kryzysu cen paliw w całej Europie. Polska podjęła w tym zakresie najmocniejsze, najbardziej masywne działania. Trudno sobie wyobrazić dodatkowe działania – po prostu zrobiliśmy w tej materii wszystko absolutnie (...) co możliwe – mówił też Motyka pytany, czy możliwe są dalsze działania rządu. Motyka mówił jednocześnie, że na dziś sytuacja nie jest na tyle niestabilna, by uruchamiać środki z rezerwy paliwowej. Jak dodał rząd pozostawia sobie taką możliwość na czas, gdy doszłoby do problemów z podażą benzyny.