Reklama

Rafał Majka – pan własnego losu

Tour de France wjeżdża dziś? w Pireneje. Dla Majki to szansa na kolejne zwycięstwo etapowe i objęcie prowadzenia w klasyfikacji górskiej.
Rafał Majka – pan własnego losu

Foto: ROL

We wtorek na wygraną Polaka jeszcze trudno liczyć, chyba że Michała Kwiatkowskiego. Etap wiedzie z Carcassone do Bagnères-de-Luchon. Jest długi, liczy 237 km, a na jego trasie pojawi się pięć górskich premii. Ostatnia będzie najtrudniejsza, tzw. poza kategorią, a po jej zdobyciu do mety pozostanie jeszcze 21 km. Wygra nie tyle najlepszy góral, ile specjalista od zjazdów. Może Kwiatkowski? On w Wogezach pokazał, że w dół jedzie najlepiej, tyle że ciężko mu idzie pod górę.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama