Kamila Walijewa wróciła. 15-letnia łyżwiarka figurowa, która miała przed zimowymi igrzyskami w Pekinie pozytywny wynik testu antydopingowego, wciąż nie jest zdyskwalifikowana i może startować. Uzyskała nawet najlepszy wynik w programie krótkim podczas zawodów o Puchar Kanału Pierwszego, za co dostała owację na stojąco.
Walijewa była największą gwiazdą imprezy, którą pod koniec marca ugościł Sarańsk. Poziom rywalizacji w kilku konkurencjach mógł być nawet wyższy niż podczas organizowanych w tym samym czasie w Montpellier mistrzostwach świata. Rosjanie nie mogli w nich wystąpić, więc zorganizowali alternatywną zabawę. Puchar Kanału Pierwszego ozdobiło obecnością ośmioro medalistów z Pekinu (niektórzy krążka za zawody drużynowe, w których wystąpiła Walijewa, mogą nigdy nie dostać), a widowiskiem weekendu była rywalizacja solistek, w której mistrzyni olimpijska Anna Szczerbakowa pokonała Walijewą.