Formuła 1 - Maldonado najlepszy w GP Hiszpanii

Wenezuelczyk Pastor Maldonado niespodziewanie wygrał wyścig w Barcelonie. Formuła 1 nie przestaje w tym sezonie zaskakiwać

Publikacja: 13.05.2012 18:25

Pastor Maldonado

Pastor Maldonado

Foto: AFP

W piątej rundzie sezonu potęgi z McLarena i Red Bulla musiały uznać wyższość niegdyś świetnego, a ostatnio znajdującego się w dołku zespołu Williams. Historyczny, pierwszy w karierze triumf odniósł Pastor Maldonado.

Wyniki rywalizacji na hiszpańskim Circuit de Catalunya potwierdzają wyjątkową nieprzewidywalność tegorocznej rywalizacji. Opony Pirelli, bardzo czułe na najdrobniejsze zmiany warunków na torze, wciąż stanowią wielką tajemnicę dla inżynierów. Szansę na dobry wynik mają ci, którzy idealnie dobiorą ustawienia pod kątem temperatury nawierzchni.

Źle dobrane ustawienia znacznie utrudniają wydobycie maksymalnych osiągów z ogumienia i poważnie ograniczają jego żywotność. Elastyczność gumy ma ogromne znaczenie, bo to opony przenoszą moc silnika na asfalt i zapewniają kierowcy odpowiednią przyczepność w zakrętach. W Barcelonie idealnym wyczuciem popisali się inżynierowie Williamsa, którzy świetnie przygotowali samochód Pastora Maldonado.

Kierowca z Wenezueli, który jeździ w Formule 1 od nieco ponad roku, wywołał ogromne zdziwienie już w sobotnich kwalifikacjach. Uzyskał drugi czas, przegrywając tylko z Lewisem Hamiltonem. Zespół McLaren strzelił jednak sobie samobójczą bramkę, bo do samochodu zdobywcy pole position omyłkowo zatankowano zbyt małą ilość paliwa.

Po przejechaniu ostatniego okrążenia w kwalifikacjach kierowca musiał zatrzymać się na torze, nie docierając do swojego garażu. Regulamin wyraźnie stwierdza, że każde auto musi „powrócić o własnych siłach" do alei serwisowej, zatem sędziowie bez skrupułów odesłali Hamiltona na ostatnie pole startowe. Niespodziewanie dla samego siebie, Maldonado rozpoczął zatem niedzielny wyścig z pierwszego pola.

Za sobą miał lokalnego bohatera Fernando Alonso i duet kierowców Lotusa: Romaina Grosejana i Kimiego Raikkonena. Mistrz świata i lider punktacji Sebastian Vettel ruszał dopiero z siódmego pola, a inni faworyci – Jenson Button i Mark Webber – nie dostali się nawet do pierwszej dziesiątki w kwalifikacjach.

Kierowca Williamsa stracił co prawda prowadzenie na pierwszych metrach wyścigu – Alonso dobrze ruszył z miejsca i wcisnął się po wewnętrznej w pierwszy zakręt – ale nie zamierzał się poddawać. Jego zespół świetnie dobrał strategię, a inżynierowie Ferrari najwyraźniej zaspali. Podczas kluczowych postojów ich podopieczny zjeżdżał po opony dwa okrążenia później od Maldonado, który bezbłędnie wykorzystywał przewagę świeżego ogumienia i po drugiej rundzie wizyt w boksach objął prowadzenie.

W jeździe po zaskakującą wygraną nie przeszkodził mu nawet drobny problem z lewym tylnym kołem podczas ostatniego zjazdu po nowe opony – uciekły wtedy trzy sekundy, ale Alonso był za daleko i nie skorzystał z prezentu. W końcówce 80 000 hiszpańskich kibiców najpierw oczekiwało na skuteczny atak ze strony swojego idola, który kilkakrotnie znalazł się tuż za tylnym skrzydłem prowadzącego Maldonado. Kierowca Williamsa wytrzymał presję, a na ostatnich kilku okrążeniach tempo Alonso wyraźnie spadło.

– Mieliśmy problem z samochodem. Straciłem przyczepność, chyba odpadł jakiś element przedniego skrzydła – mówił po wyścigu kierowca Ferrari. Zamiast dopingować go w walce o zwycięstwo, fani musieli trzymać kciuki, żeby nie doścignął go bardzo szybko jadący Kimi Raikkonen.

Kierowca Lotusa próbował wykorzystać przewagę nieco świeższych opon, ale na poprawę trzeciej lokaty zabrakło mu czasu. Wpadł na metę ze stratą 0,7 sekundy do Alonso, a cała pierwsza trójka zmieściła się w niecałych czterech sekundach.

Dzięki wygranej Maldonado wyrównany został rekord z sezonu 1983, kiedy to w pierwszych pięciu wyścigach za każdym razem wygrywał inny kierowca z innego zespołu. Wenezuelczyk został 104. kierowcą w historii mistrzostw świata, który ma na koncie zwycięstwo w Grand Prix. Wcześniej nigdy nie stanął na podium, a w debiutanckim sezonie 2011 słynął głównie z kolizji i nieprzewidywalnego zachowania na torze.

– To wspaniały dzień – cieszył się zwycięzca. – Po raz pierwszy zdobyłem pole position, po raz pierwszy wygrałem wyścig – możecie sobie zatem wyobrazić, jak się czuję. Dla Williamsa, który w latach 80. i 90. ubiegłego wieku był jedną z największych potęg Formuły 1, triumf na Circuit de Catalunya jest pierwszą wygraną od Grand Prix Brazylii 2004.

Pełna niespodzianek rywalizacja w Grand Prix Hiszpanii wynagrodziła kibicom rozczarowanie spowodowane odwołaniem wyścigu Porsche Supercup, w którym aż dwóch polskich kierowców zakwalifikowało się w pierwszej trójce. Kuba Giermaziak zdobył drugie, a Robert Lukas trzecie pole startowe. Debiutant Patryk Szczerbiński nastawiał się na kolejny finisz w pierwszej dziesiątce, ale zawody zostały w ostatniej chwili odwołane.

– Dziesięć minut przed wyścigiem okazało się, że jest problem z obręczami kół – powiedział Giermaziak. – Producent źle je skonstruował i przy zakładaniu opon felgi się wybrzuszały od środka. Wygrało bezpieczeństwo, bo gdyby coś się stało, to organizatorzy mieliby poważne problemy. Kolejne starcie – zarówno kierowców Formuły 1, jak i Porsche Supercup – odbędzie się za dwa tygodnie na słynnym ulicznym torze w Monako.

—Mikołaj Sokół z Barcelony

Wyniki Grand Prix Hiszpanii:



1. Pastor Maldonado (Wenezuela/Williams-Renault) 1:39.09,145


2. Fernando Alonso (Hiszpania/Ferrari)  strata 3,195


3. Kimi Raikkonen (Finlandia/Lotus-Renault)  3,884


4. Romain Grosjean (Francja/Lotus-Renault)        14,799


5. Kamui Kobayashi (Japonia/Sauber-Ferrari)      1.04,641


6. Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull-Renault)      1.07,576


7. Nico Rosberg (Niemcy/Mercedes GP)       1.17,919


8. Lewis Hamilton (W.Brytania/McLaren-Mercedes)     1.18,140


9. Jenson Button (W.Brytania/McLaren-Mercedes)      1.25,246


10. Nico Huelkenberg (Niemcy/Force India-Mercedes)     1 okr.


11. Mark Webber (Australia/Red Bull-Renault)        1 okr.


12. Jean-Eric Vergne (Francja/Toro Rosso-Ferrari)      1 okr.


13. Daniel Ricciardo (Australia/Toro Rosso-Ferrari)    1 okr.


14. Paul di Resta (Szkocja/Force India-Mercedes)       1 okr.


15. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari)         1 okr.


16. Heikki Kovalainen (Finlandia/Caterham-Renault)     1 okr.


17. Witalij Pietrow (Rosja/Caterham-Renault)        1 okr.


18. Timo Glock (Niemcy/Marusia-Cosworth)        2 okr.


19. Pedro de la Rosa (Hiszpania/HRT-Cosworth)        3 okr.



Klasyfikacja MŚ kierowców (po 5 z 20 eliminacji):



1. Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull-Renault)    61 pkt


. Fernando Alonso (Hiszpania/Ferrari)     61


3. Lewis Hamilton (W.Brytania/McLaren Mercedes)   53


4. Kimi Raikkonen (Finlandia/Lotus-Renault)    49


5. Mark Webber (Australia/Red Bull-Renault)    48 


6. Jenson Button (W.Brytania/McLaren Mercedes)    45


7. Nico Rosberg (Niemcy/Mercedes GP)     41


8. Romain Grosjean (Francja/Lotus-Renault)    35


9. Pastor Maldonado (Williams-Renault)     29


10. Sergio Perez (Meksyk/Sauber-Ferrari)    22


11. Kamui Kobayashi (Japonia/Sauber-Ferrari)    19


12. Paul di Resta (Szkocja/Force India-Mercedes)   15


13. Bruno Senna (Brazylia/Williams-Renault)    14


14. Jean-Eric Vergne (Francja/Toro Rosso-Ferrari)   4


15. Nico Huelkenberg (Niemcy/Force India-Mercedes)  3


16. Daniel Ricciardo (Australia/Toro Rosso-Ferrari) 2


. Michael Schumacher (Niemcy/Mercedes GP)     2


. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari)      2



Klasyfikacja MŚ konstruktorów (po 5 z 20 zawodów):



1. Red Bull-Renault 109 pkt


2. McLaren-Mercedes  98


3. Lotus-Renault  84


4. Ferrari   63


5. Mercedes GP   43


. Williams-Renault  43


7. Sauber-Ferrari  41


8. Force India-Mercedes 18


9. Toro Rosso-Ferrari   6

W piątej rundzie sezonu potęgi z McLarena i Red Bulla musiały uznać wyższość niegdyś świetnego, a ostatnio znajdującego się w dołku zespołu Williams. Historyczny, pierwszy w karierze triumf odniósł Pastor Maldonado.

Wyniki rywalizacji na hiszpańskim Circuit de Catalunya potwierdzają wyjątkową nieprzewidywalność tegorocznej rywalizacji. Opony Pirelli, bardzo czułe na najdrobniejsze zmiany warunków na torze, wciąż stanowią wielką tajemnicę dla inżynierów. Szansę na dobry wynik mają ci, którzy idealnie dobiorą ustawienia pod kątem temperatury nawierzchni.

Pozostało jeszcze 92% artykułu
Sport
Sportowcy spotkali się z Andrzejem Dudą. Chodzi o ustawę o sporcie
Sport
Czy Andrzej Duda podpisze nowelizację ustawy o sporcie? Jest apel do prezydenta
Sport
Dlaczego Kirsty Coventry wygrała wybory i będzie pierwszą kobietą na czele MKOl?
Sport
Długi cień Thomasa Bacha. Kirsty Coventry nową przewodniczącą MKOl
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
SPORT I POLITYKA
Wybory w MKOl. Czy Rosjanie i Chińczycy wybiorą następcę Bacha?