Formuła 1 - kierowcy Mercedesa najlepsi na obu treningach

Kierowcy Mercedesa uzyskali najlepsze czasy w piątkowych treningach przed Grand Prix Niemiec, wykonując pierwszy krok w stronę dziewiątego w tym sezonie zwycięstwa.

Publikacja: 18.07.2014 19:47

Formuła 1 - kierowcy Mercedesa najlepsi na obu treningach

Foto: AFP

Korespondencja z Hockenheim

Podczas przygotowań do niedzielnego wyścigu na torze Hockenheimring głównym przeciwnikiem kierowców oraz ich maszyn jest upał. Termometry w Badenii-Wirtembergii wskazywały w piątek 33 stopnie Celsjusza, a nawierzchnia niemieckiego obiektu rozgrzała się do 57 stopni.

– Asfalt ma ponad 50 stopni, podłoga samochodu prawie cały czas ociera się o nawierzchnię, a ja siedzę praktycznie na podłodze – komentował Nico Rosberg. Lider punktacji uzyskał najlepszy czas w pierwszej sesji treningowej, a w drugiej musiał uznać wyższość kolegi z Mercedesa. Jednak przewaga Lewisa Hamiltona wyniosła tylko 0,024 sekundy, zatem w sobotnich kwalifikacjach możemy być świadkami kolejnego emocjonującego pojedynku między kierowcami, którzy w dziewięciu rozegranych do tej pory wyścigach tylko raz pozwolili sobie wydrzeć zwycięstwo. W Kanadzie zwyciężył Daniel Ricciardo z Red Bulla, ale stało się tak wyłącznie dzięki defektom obu samochodów Mercedesa.

Niemiecki upał mocno daje się we znaki zawodnikom, którzy mają na sobie ognioodporną bieliznę z długimi rękawami i nogawkami oraz kombinezon, także chroniący przed płomieniami. Temperatura w ciasnym kokpicie przekracza 60 stopni, bo tuż za kierowcą umieszczona jest jednostka napędowa wraz z osprzętem: turbosprężarką, chłodnicami oraz systemami odzyskiwania energii. W szczególnie gorących wyścigach zawodnicy tracą na wadze nawet kilka kilogramów, choć sama jazda trwa maksymalnie dwie godziny.

Wysoka temperatura oznacza także potencjalne problemy techniczne, bo hamulce czy elektronika sterująca pracą całego samochodu wymagają odpowiedniego chłodzenia. Niedzielne zawody mogą być zatem walką o przetrwanie, a pogoda jest jedyną nadzieją dla rywali Mercedesa. Głośno nie wypada o tym mówić, ale dopiero wymuszona upałem awaria może dać szansę innym ekipom. Niektórzy liczą też na atmosferyczną niespodziankę.

– Deszcz bardzo by nam pomógł, bo na suchym torze Mercedes jest poza zasięgiem – mówi Sebastian Vettel. Czterokrotny mistrz świata, który w tym sezonie przegrywa walkę nie tylko z Hamiltonem i Rosbergiem, ale też ze swoim nowym zespołowym partnerem Ricciardo, jeszcze nigdy nie wygrał na Hockenheimringu.

– Bardzo chciałbym odhaczyć ten tor na mojej liście – mówi Niemiec, który w 2003 roku wystartował tu w swoim pierwszym wyścigu samochodowym w życiu, a dziesięć lat wcześniej razem z ojcem po raz pierwszy oglądał tu samochody Formuły 1 w akcji.

Rok temu kierowca Red Bulla wygrał przed własną publicznością, ale wówczas wyścig odbywał się na Nurburgringu – goszczącym Grand Prix Niemiec wymiennie z Hockenheimringiem. Teraz jednak – podobnie jak pozostali kierowcy spoza fabrycznej ekipy Mercedes – musi liczyć na cud w postaci pechowego występu Hamiltona oraz Rosberga.

Korespondencja z Hockenheim

Podczas przygotowań do niedzielnego wyścigu na torze Hockenheimring głównym przeciwnikiem kierowców oraz ich maszyn jest upał. Termometry w Badenii-Wirtembergii wskazywały w piątek 33 stopnie Celsjusza, a nawierzchnia niemieckiego obiektu rozgrzała się do 57 stopni.

Pozostało jeszcze 91% artykułu
Sport
Sportowcy spotkali się z Andrzejem Dudą. Chodzi o ustawę o sporcie
Sport
Czy Andrzej Duda podpisze nowelizację ustawy o sporcie? Jest apel do prezydenta
Sport
Dlaczego Kirsty Coventry wygrała wybory i będzie pierwszą kobietą na czele MKOl?
Sport
Długi cień Thomasa Bacha. Kirsty Coventry nową przewodniczącą MKOl
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
SPORT I POLITYKA
Wybory w MKOl. Czy Rosjanie i Chińczycy wybiorą następcę Bacha?