Reklama

Enea Ekstraliga: GKM Grudziądz z dziką kartą

Ekstraliga Żużlowa przyznała Grudziądzkiemu Klubowi Motocyklowemu dziką kartę pozwalającą ubiegać się o licencję Polskiego Związku Motorowego na starty w rozgrywkach o drużynowe mistrzostwo Polski w sezonie 2015.

Publikacja: 06.11.2014 15:38

GKM Grudziądz zastąpił w Enea Ekstralidze pozbawionego licencji Włókniarza Częstochowa. Konkurs na przyznanie dzikiej karty był jedynie formalnością. Tylko oferta GKM spełniała wszystkie wymogi postawione przez Ekstraligę Żużlową.

Wcześniej pojawiały się pogłoski, że w konkursie wystartują również klubu z Rybnika i Ostrowa Wielkopolskiego. Jednak żaden z nich nie jest spółką akcyjną, co było jednym z głównych wymagań.

Przyznanie dzikiej karty to dopiero początek przygody grudziądzkiego zespołu z wielkim żużlem. Teraz czeka go najtrudniejsze zadanie, czyli budowa składu, który będzie w stanie walczyć o utrzymanie w lidze i który nie spowoduje olbrzymich braków w kasie klubowej.

Władze GKM deklarują, że budżet drużyny na nadchodzący sezon będzie wynosił 5 milionów złotych. Nie jest to kwota oszałamiająca, pozwalająca na zatrudnianie zawodników ze światowej czołówki. Na razie kontrakty podpisali tylko Daniel Jeleniewski i Rafał Okoniewski.

Być może zespół z Grudziądza wzmocni się dzięki słabości Unii Tarnów. Ostatnio coraz więcej słychać o poważnych problemach finansowych brązowych medalistów drużynowych mistrzostw Polski. Pracy w Tarnowie dosyć ma trener Marek Cieślak, który jednocześnie pełni funkcję selekcjonera kadry Polski. Możliwe, że w ślad za szkoleniowcem pójdą żużlowcy i również rozstaną się z Unią.

Reklama
Reklama

Być może kilku z nich przeprowadzi się do Grudziądza. Wątpliwe, by GKM zatrudnił mistrza świata Grega Hancocka, którego kontrakt pochłonąłby prawdopodobnie 1/4 budżetu zespołu, ale podpisanie umowy z Krzysztofem Buczkowskim czy Kacprem Gomólskim nie byłoby niemożliwe.

Sport
Ostatni rozdział mistrzyni olimpijskiej. Aleksandra Mirosław ogłosiła to w dniu urodzin
Sport
Prezydent na ślubowaniu olimpijczyków: Nikt by nie uwierzył
Sport
Książka sportowa jak szalik lub koszulka. Co kibice czytali w 2025 roku?
Sport
Nie wierzyła, że pokonała Igę Świątek. Klaudia Zwolińska wygrała plebiscyt Przeglądu Sportowego
Sport
„Nie da się zmienić wszystkiego naraz". Polscy sportowcy o postanowieniach noworocznych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama