Dla Śląska to połowiczny sukces: zdobył punkt po dwóch porażkach z rzędu. W dodatku uratował remis w ostatniej chwili, dzięki bramce Przemysława Kaźmierczaka. Pogoń może mówić o pechu bo prowadziła od 53. min. po bramce Marcina Robaka z karnego.
Szczecinianie nie wygrali czwartego meczu z kolei. Sędzia Szymon Marciniak pokazał zawodnikom jedną kartkę czerwoną (Kameruńczyk Donald Djousse został nią ukarany za brutalny faul, w ostatniej minucie gry, chwilę po wejściu na boisko z ławki rezerwowych) i jedenaście żółtych.
Pogoń zajmuje w tabeli piąte miejsce a Śląsk dwunaste. Na wybudowanym na Euro stadionie mogącym pomieścić 42 tysiące kibiców było dziesięć razy mniej.
Pozostałe mecze 19. kolejki:
3 grudnia:
Górnik - Widzew (18.00),
Zawisza - Piast (18.00),
Korona - Lech (20.30),
4 grudnia:
Cracovia - Lechia (18.00),
Legia - Ruch (20.30),
5 grudnia:
Zagłębie - Podbeskidzie (20.30).
Śląsk - Pogoń 1:1
(0:0)
Bramki:
dla Śląska P. Kaźmierczak (89); dla Pogoni M. Robak (53, karny).
Czerwona kartka:
D. Dering Djousse (90, Pogoń).
Żółte kartki:
S. Mila, M. Kelemen, A. Kokoszka, J. Więzik, M. Pawelec, T. Hołota (Śląsk); W. Golla, B. Ława, M. Rogalski, M. Lewandowski, W. Lisowski (Pogoń).
Sędziował.
Sz. Marciniak (Płock).
Widzów
4564.