Reklama

Boruc bohaterem Southampton. "Drugi Tomaszewski"

Southampton pokonało wczoraj Swansea 2:0, a Artur Boruc piąty raz w tym sezonie zachował czyste konto. Polak został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania, a brytyjscy dziennikarze porównują go do Jana Tomaszewskiego
Boruc bohaterem Southampton. "Drugi Tomaszewski"

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak

W siedmiu kolejkach ligi angielskiej Boruc puścił tylko dwie bramki, dwukrotnie kończąc spotkanie niepokonanym. Żaden zespół w lidze nie stracił dotychczas mniejszej liczby goli.

"Daily Mail" przyznał Polakowi ocenę "8", najwyższą ze wszystkich grających piłkarzy.

- Artur był niesamowity. Mamy do niego pełne zaufanie - zarówno jeżeli chodzi o jego pewność w bramce jak i umiejętności - ocenił po meczu trener Southampton Mauricio Pochettino.

- Znowu skończyliśmy mecz bez straty bramki. To nasz duży sukces, Boruc bez wątpienia jest numerem jeden w naszej bramce. Nie wiem co działo się wcześniej, ale od momentu, gdy pracuje w klubie Boruc gra niesamowicie. Mamy trzech dobrych bramkarzy, którzy ze sobą rywalizują. Cieszę się, że mają ze sobą tak dobry kontakt - dodał Pochettino.

- Postawa Boruca to ostrzeżenie dla Hodgsona. Za tydzień Anglia zmierzy się z Polską w meczu eliminacyjnym do mistrzostw świata w Brazylii. Polski bramkarz może powtórzyć osiągnięcie Jana Tomaszewskiego, który swoimi interwencjami odebrał Anglii awans na mistrzostwa świata, a przed spotkaniem trener Brian Clough nazywał go klaunem - pisze dziennik Daily Star.

Reklama
Reklama

Southampton zajmuje czwarte miejsce w lidze, wyprzedzając między innymi: Manchester City, Tottenham i Manchester United.

Piłka nożna
Bodo/Glimt rewelacją Ligi MIstrzów. Kopciuszek nie chce opuszczać balu
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Piłka nożna
Liga Konferencji. Lech dostał srogą lekcję od Brazylijczyków z Szachtara
Piłka nożna
Europa zachwycona nastolatkiem z Polski. Czy Oskar Pietuszewski zagra w barażach o mundial?
Piłka nożna
Real Madryt–Manchester City. Królewscy nie zostawili złudzeń, hattrick Federico Valverde
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama