Reklama
Rozwiń
Reklama

Polska w roli arcywroga Rosji ma do spełnienia praktyczne cele

„Polski imperializm” co prawda wylądował na śmietniku historii, ale Kreml chciałby go stamtąd wyciągnąć. Dlaczego? Bo umożliwiłby on w pierwszej kolejności rozbicie Ukrainy.
Wycofanie z Polski żołnierzy spod znaku czerwonej gwiazdy stało się dla Warszawy jednym z symboli od

Wycofanie z Polski żołnierzy spod znaku czerwonej gwiazdy stało się dla Warszawy jednym z symboli odzyskanej wolności, a dla Moskwy początkiem rosnącej nieufności wobec naszego kraju. Na zdjęciu pożegnanie rosyjskich wojsk przez prezydenta Lecha Wałęsę 17 września 1993 r.

Foto: Janusz Mazur/pap

Fragment książki Bartłomieja Gajosa „Historia, która zabija. Polityka historyczna putinowskiej Rosji”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Prześwity, Warszawa 2026

Anegdota głosi, że w październiku 1870 roku w trakcie wojny francusko-pruskiej przyszły prezydent III Republiki Francuskiej Adolphe Thiers spotkał w Wiedniu niemieckiego historyka Leopolda von Rankego. Znienawidzony przez Prusy Napoleon III już nie sprawował władzy we Francji. To zmotywowało Thiersa do zadania Rankemu pytania: „Z kim po obaleniu cesarza Niemcy prowadzą wojnę?”. „Z Ludwikiem XIV” – miał odpowiedzieć jego rozmówca. Ranke, jak na wybitnego historyka przystało, doskonale wiedział, co mówi. To za panowania Króla Słońce Ludwika XIV (1643–1715) Alzacja stała się częścią Francji (1648). Stanowiła ona wówczas część Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Niemal 200 lat później kontekst polityczny i społeczny był jednak diametralnie inny. Kiedy Ranke wypowiedział swoje słowa, Prusy chciały zjednoczyć naród niemiecki. Najlepiej w granicach historycznych. Dlatego Alzacja była tak istotna dla Berlina i należało pośmiertnie pokonać Ludwika XIV.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama