Największy chiński sklep internetowy JD.com stworzył firmę kurierską JoyExpress, które wesprze funkcjonowanie w Europie internetowego sklepu Joybuy. Sklep jest w fazie prób, rozpocznie działalność za kilka tygodni, w marcu. Zaoferuje dostawy tego samego i następnego dnia w głównych miastach Wielkiej Brytanii, Niemiec, Holandii oraz Francji. Firma zapowiada także dostawy przesyłek w temperaturze kontrolowanej oraz sprzętu AGD (wraz z instalacją).
Ponad 60 magazynów
Flota samochodów JoyExpress będzie operować z ponad 60 magazynów w Europie i ta sieć będzie powiększana wraz z rozwojem spółki. Firma zapowiada integrację składowania, fulfilmentu i dostaw kurierskich. JoyExpress będzie początkowo obsługiwał tylko zakupy w Joybuy.
Czytaj więcej
Inwestorom ruch się spodobał, akcje InPost poszły w górę. Należąca do Brzoski spółka jeszcze lepiej zapełni maszyny paczkowe, a sam Brzoska umocni...
JoyLogistics i JoyExpress są zagranicznymi spółkami należącymi do Jingdong Logistics, które należy do JD.com. Na koniec września 2025 roku firma Jingdong Logistics dysponowała 1600 własnymi magazynami oraz 2000 magazynów należących do innych operatorów na 24 rynkach.
Prezes Last Mile Experts Marek Różycki zaznacza, że ten ruch zmienia układ siła na europejskim rynku e-handlu. – Najwyraźniej JD.com postępuje według tej samej filozofii co Amazon, wypróbowanej wcześniej w Chinach: własnego fulfilmentu, własnych dostaw kurierskich i pełnej kontroli jakości usług – wskazuje Różycki.
Zaznacza, że dla firm kurierskich pojawienie się nowego gracza skokowo zwiększa stopień konkurencyjności rynku.
Nakłady i czas
Wejście do najbogatszych (i dużych obszarowo) krajów Europy Zachodniej nie będzie łatwe nawet dla chińskiego giganta. InPost inwestuje miliardy w paczkomaty i zaplecze magazynowe oraz sortownie i ma jeszcze wiele do zrobienia, zatem nowy gracz też potrzebuje czasu i kapitału. – Pytanie brzmi, ile Chińczycy mogą zainwestować w krótkim czasie, aby zdobyć udział w już i tak bardzo rozdrobnionym rynku? – zastanawia się wiceprezes Last Mile Experts Mirek Gral.
Francesco Tribuni z Bloq.it przypomina, że JoyExpress nie jest pierwsza chińską firmą kurierską wchodzącą na europejski rynek, wcześniej były Gofo, JD.com, Cainiao. – Europejscy operatorzy kurierscy powinni przyspieszyć proces innowacji, instalując automaty paczkowe z prędkością światła – to one będą „murem” chroniącym europejski rynek ostatniej mili – przekonuje Tribuni.
Czytaj więcej
Przemysł europejski motoryzacyjny jest na kursie kolizyjnym z Komisją Europejską, domaga się zwrotu w polityce unijnej oraz dopłat do elektryfikacj...
Gral zastanawia się, czy uruchomienie nowej firmy kurierskiej nie jest reakcją na dalsze ograniczenia unijne dotyczące ceł na przesyłki z Chin? Od pierwszego lipca wszystkie chińskie przesyłki e-handlu nadchodzące do UE będą obłożone opłatą 3 euro.
Z tego względu chińskie platformy e-handlu otwierają w Europie magazyny. Mają je także w Polsce (JD.com, Shein, Cainiao). Obiekty tych firm obsługują rynek niemiecki i zachodnioeuropejski dostarczając towary zamówione w chińskich platformach jak i w Amazonie.